Gdy nie ma goli, jest bieda
Przeczytaj oryginalny post blogu
28-09-2011
10:23
paulina

Nasze drużyny cierpią, bo kuleje ich gra w ofensywie.

Połowa rundy za nami, a Stal Rzeszów i Resovia strzeliły razem 13 goli. Mniej niż beniaminkowie z Siedlec i Puław.

Wydaje się niemożliwe, by rzeszowskie ekipy zbliżyły się do osiągnięć z poprzedniego sezonu. Czterech piłkarzy Stali wyprodukowało wtedy aż 44 bramki, listę otwierał najskuteczniejszy w lidze Wojciech Fabianowski (14), ale Konrad Maca, Andreja Prokić i Wojciech Reiman byli niewiele gorsi (po 10 goli). Resoviacy supersnajpera nie posiadali, do siatki rywali trafiło aż 12 graczy, jednak dziś…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.