Forum

„Gdyby go nie przejechał, Krzysiu by żył!”
Przeczytaj oryginalny post blogu
17-09-2013
06:11
Redaktor

RZESZÓW, LUBENIA. Trwa proces w sprawie zabójstwa Krzysztofa K. (31 l.) z Lubeni. Dlaczego tylko jeden mężczyzna został oskarżony o jego śmierć?

- Ludzie próbowali zatrzymać samochód. Krzyczeli, że tam leży Krzysiu, że on go przejedzie! - mówi przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie zapłakana pani Emilia, matka zabitego Krzysztofa K. (31 l.) z Lubeni. - On się zatrzymał, cofnął samochód, a zaraz ruszył do przodu prosto na Krzysia! Gdyby nie on, to Krzysiu by żył!

W Sądzie Okręgowym w Rzeszowie pod przewodnictwem sędziego Mariusza Sztorca trwa proces w sprawie zabójstwa 31-letniego mieszkańca Lubeni. Na ławie oskarżonych zasiada dwóch mężczyzn: Filip M. (21 l.) i Marek F. (27 l.). Pierwszy miał pobić Krzysztofa K., a drugi usiąść za kierownicą samochodu i przejechać leżącego K. Zarzut usiłowania zabójstwa, ku zaskoczeniu rodziny zmarłego, usłyszał jednak tylko Filip M.

Zdaniem biegłych, Krzysztof zmarł w wyniku obrażeń mózgowo-czaszkowych, które powstały po kopnięciu w twarz, a nie wskutek przejechania samochodem. Kierowca przed sądem odpowiada za naruszenie czynności narządu ciała na okres trwający dłużej niż 7 dni. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności. Filipowi M. za zabójstwo grozi nawet dożywocie.

Nieproszony wdarł się na imprezę
Do feralnego zdarzenia doszło 14 lipca 2012 r., kiedy Krzysztof K. razem z rodziną i znajomymi świętował 18. urodziny swojego brata. Ich spokój zakłóciło dwóch mężczyzn, którzy ok. godz. 23 nieproszeni mieli wtargnąć na tzw. Grzybek (gminny ogródek w Lubeni - przyp. red.), gdzie odbywała się impreza.

- Mówiłam do M., żeby sobie poszedł, bo nie jest zaproszony - mówi matka Krzysztofa K. - On wypiął klatę, podniósł ręce do góry i powiedział: „ja jestem spokojny”. Potem zaczął wymachiwać rękami, podskakiwać, jakby chciał kogoś bić. Z tyłu było słychać: „chyba będzie solówa” - relacjonuje. - Chciałam go uspokoić, mówiłam, że nie jest proszony. Wtedy zostałam uderzona w twarz - dodaje.

Później pobity miał zostać Krzysztof. Najpierw miał być kopnięty w głowę, a później, gdy próbował się podnieść, odebrał drugi cios nogą. Padł na ziemię. Oddychał, choć był nieprzytomny.

Próbowali zatrzymać auto
Kiedy mężczyzna leżał na ziemi, matka miała pobiec do siedzących już w aucie mężczyzn i krzyczeć, żeby zobaczyli, co narobili. - Uderzałam w szybę i kazałam się im zatrzymać. F. zatrzymał się na chwile, cofnął, ale zaraz ruszył do przodu, wszyscy próbowali zatrzymać auto, ale on przejechał Krzysia! - płacze pani Emilia. Auto się zatrzymało.

Uczestnicy wrzawy podnieśli samochód na bok i spod kół wyciągnęli nieprzytomnego Krzysztofa K. - Był cały zakrwawiony. Krew płynęła mu z nosa, uszu, ust. Już wtedy wiedziałam, że ma złamaną czaszkę - opowiada matka.

Mężczyzna z rozległymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Po dwóch tygodniach odzyskał przytomność, ale 21 sierpnia 2012 r. zmarł. Osierocił żonę i dwójkę dzieci: 8-letniego syna i 4,5-roczną córkę.

Filip M. i Marek F. nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Rodzina domaga się, aby obaj mężczyźni odpowiadali za zabójstwo oraz żądają zadośćuczynienia w wysokości po 50 tys. zł.

Ewelina Nawrot

17-09-2013
14:16
Markon

Filip jest niewinny!!!!

17-09-2013
22:01
Anna

cofną ? panie Redaktorze, pracując w gazecie i redagując artykuły, wypadaloby mieć chociaż minimalną wiedzę o zasadach ortografii...

"cofną" sugeruje, że wydarzenie dopiero nastąpi...
pisząc w czasie przeszłym wypadałoby sprawdzić w Słowniku Poprawnej Polszczyzny..jeśli dla pana Redaktora pisanie w czasie przeszłym jest wielkim problemem.. i napisać poprawnie, czyli "cofnął"

brawo dla redakcji i wykształconych redaktorków

17-09-2013
22:23
Marrrrrr

For..Winny Filipa uniewinnić kazdy kto tam był zna prawde ze Filip nic nie zrobił ze to WSZYSTKO przez ta mende For ....!!

17-09-2013
22:23
Pawel

Obydwu kula w leb i po sprawie. Po co takie chwasty maja zatruwać polskie społeczeństwo

18-09-2013
08:14
Marrrrrr

uważaj zeby Ciebie czasem ktoś przypadkiem nie odstrzelił jak bedziesz sie tak spinał Fujaro

18-09-2013
09:31
walenty

Jednego i drugiego rozstrzelać dla przykładu - to bydło a nie ludzie

18-09-2013
09:32
sąsiadka z Lubeni

Pani redaktor zapomniała dopisać kilka istotnych faktów do artykułu które wyszły na jaw podczas
procesu (a część jest znanych od dawna) Już na pierwszej rozprawie gdy nikt nie został
jeszcze skazany ani nic udowodnione, matka zabitego Pani Emilia powiedziała, że chce 300tyś zł
odszkodowania!! (nie 50 jak jest w artykule tylko 300) Argumentowała to tym, że syn jej pomagał
i teraz brakuje jej pieniędzy na życie (co za matka co zabiera dziecku pieniądze zamiast sama mu
pomóc?). Ona jest zdrowo szurnięta i znana w okolicy ze swojej pazerności, ale żeby jeszcze na
takiej tragedii żerować? wstyd!! A wszyscy wiedzą, że brakuje jej na wykończenie nowego domu,
kilka dni temu układali panele i parkiety ale jeszcze brakuje kasy na łazienki - sama po wsi
mówi, że ją nie obchodzi końcowy werdykt sądu tylko odszkodowanie od któregokolwiek z
uczestników zajścia.
Podczas procesu okazało się, że poszkodowany który zmarł był pod wpływem narkotyków i miał w
dodatku ponad 2 promile alkoholu we krwi. Świadkowie znają prawdę i mówią od dawna we wsi, że
Filip był zaproszono na tą imprezę i bawił się na niej spokojnie a tego wieczoru to Krzysztof
(poszkodowany) był agresywny i zaatakował pierwszy Filipa M. który niestey lekko wstawiony
przesadził z obroną własną (trenował wcześniej kilka lat boks) i go trochę za mocno poturbował
(feralny cios w czaszke). Cała awantura i bójka to poszło o dziewczyne (jak to na wsi zwykle
bywa) Filipa - Dominikę którą nachlany Krzysztof miał rzekomo zaczepiać..
A co do zajścia z samochodem to bezpośrednią i jedyną przyczyną najechania na leżącego
Krzysztofa był atak jego brata Mateusza K. (i reszty jego pijanych kolegów) na Filipa M. w
odwecie za to pobicie - Filip wiedząc że nie poradzi sobie z atakiem gromady pijanych agresorów
zamkną się od środka w samochodzie. Kierowca który po niego przyjechał i siedział za kółkiem
spanikował (bał sie że mu auto rozwalą butelkami bo te juz latały w powietrzu), ruszył w
kierunku drogi przejeżdzając po nogach leżącego w gęstej trawie Krzysztofa. Rodzina niestety
zamiast mu pomóc gdy leżał nieprzytomny i się wykrwawiał była zajęta atakami na Filipa i próbą
'wydarcia go z samochodu'. Niestety przykre wnioski wynikają z tych faktów - rodzina Krzysztofa
i jego koledzy w dużej mierze przyczynili się do wypadku, i może gdyby udzielili mu od razu
pierwszej pomocy i wezwali karetkę to może by żył. Moim zdaniem zarzut zabójstwa postawiony Filipowi
M.jest mocno przesadzony bo jakby na to nie patrzeć działał w obronie własnej, Krzysztof naćpany
pierwszy go zaatakował. Teraz Filip musi sie bronić po raz drugi przed sądem oskażony o zabójstwo, a tam bronił się przed napastnikiem który sam mógł wtedy go zabić.

18-09-2013
11:46
gal-

Bardzo przykre zdarzenie zapewne dużą rolę odegrał jak zwykle Alkohol. Ciekawie autor napisał ten artykuł , poszkodowany obchodził 18 urodziny (osierocił żonę , ośmioletniego syna i 4,5 letnią córkę ) Pani redaktor troszeczkę profesjonalizmu mogła by Pani włożyć w swoją pracę i chociaż przeczytać stworzony artykuł..

18-09-2013
11:46
Piter Lubenia

z tą pazernością chytrej baby z Lubeni (matki zmarłego) to jest prawda - dla kasy ona zrobi
wszystko. Czy to nie dziwne że ojciec zmarłego nie stawił się ani razu w sądzie? ani nie
utrzymuje kontaktu z rodziną? Wszyscy wiedzą, że zwariował przy tej swojej pazernej żonie i
leczy się psychiatrycznie teraz. a cała rodzina kot***** to jedna wielka patologia i nie wiadomo
jak to było naprawdę czy w ogóle oni go ratowali jak został pobity czy dalej sobie wódki nie
pili jak on tam w trawie umierał
Filip jest niewinny!!!!

18-09-2013
12:36
ula

Pani redaktor! Co to za forma, np "Później pobity MIAŁ zostać Krzysztof. Najpierw MIAŁ być kopnięty w głowę," MIAŁ być pobity, czy BYŁ pobity, MIAŁ być kopnięty, czy BYŁ kopnięty, bo to zasadnicza różnica. Gdyby tylko MIAŁ być pobity, to do dzisiaj by żył i całej sprawy, i artykułu, by nie było.

18-09-2013
12:37
obserwator

to co wypisujecie aby bronić sprawców to się w głowie nie mieści
po pierwsze Krzysiek nie był pod wpływem narkotyków
po drugie na rozprawy przychodzą koledzy dresiarze oskarżonych ," gdzie rodzina "
po trzecie to oni wypisują takie bzdury na temat rodziny Krzyśka
po czwarte pozdrawiam niby sąsiadkę niech się modli aby za wypisywanie bzdur jej taka tragedia nie spotkała
po piąte do wszystkich obrońców oskarżonych jesteście młodzi żyjecie beztrosko ale to tylko do czasu
ciekawy jestem czy w ramach obrony sprawców jesteście w stanie ponieść za nich karę

19-09-2013
14:07
dssssss

ide o zaklad ze "ziom Lubenia" to nawet nie jest kolega Filipa tylko specjalnie zostalo to tak napisane zeby inni mysleli ze jego koledzy to analfabeci bo sorry ale to widac ze ktos specjalnie te bledy zrobil :/

20-09-2013
12:08
parararaa

nie znam sie na tym ale wydaje mi sie ze zostalo to tak napisane poniewaz nikt nie udowodnil jeszcze ze bylo kopniecie w glowe, tak mowi matka zmarlego ale czy zostanie to udowodnione to inna sprawa.

24-09-2013
08:01
Markon Pomidor

@dssssss

DOKŁADNIE TAK

16-10-2018
00:40
walczący z patologią

ZIom z Lubania toż (8 latek pisze poprawniej od ciebie!Takich połgłowków jak ty to za samo istnienie powinni zamykać do więzienia gdzie pewnie i tak wcześniej czy później trafisz@

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
MagdaNailss89 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MagdaNailss89
Gość
MagdaNailss89

oryginalna frezarka JSDA JD500