Gdzie rzeszowskie władze mają obywatela
Przeczytaj oryginalny post blogu
18-01-2012
11:35
paulina

O tym, że Rzeszów, dumnie zwany przez prezydenta Ferenca “Miastem Innowacji”, jest de facto “Miastem Imitacji lub Ignorancji”, przekonaliśmy się już niejednokrotnie. Najświeższym przykładem na to są bilety MPK, które stały się nagle towarem “luksusowym” i praktycznie niedostępnym.

W okresie kiedy z ratusza raz po raz dobiega do nas propaganda, żeby jeździć komunikacją miejską zamiast  prywatnymi samochodami, brak dostępności biletów na autobus brzmi co najmniej szyderczo. No bo jak to jest – z jednej strony forsuje się chory pomysł bus- czy raczej buc-pasów, mami się nas wizjami niczym z powieści Lema, jakie to po Rzeszowie będą jeździły nowoczesne autobusy, jak fantastycznie będzie funkcjonowała informacja i organizacja ruchu, a z drugiej zwykła, planowana podwyżka cen biletów sprawia, że…

19-01-2012
13:56
garda

Pamiętam Ferenca jak jeżdzil Ładą po osiedlu NOWE Miasto i sprawdzał rano jak pracują jego ludzie z administracji.Teraz ma wszystkich obywateli daleko w ………… a to co się dzieje na rzeszowskich ulicach to woła o pomstę do nieba.
Myślę ,że już nie ten wiek i nie te siły i czas by odpocząć.

19-01-2012
15:30
rzeszowiak

Jak to gdzie ?
W du… !

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.