JAK MA SIĘ CZUĆ BEZPIECZNIE OBYWATEL POLSKI ! - CAŁA PRAWDA O POLICJI Z NIEBYLCA !
08-08-2012
13:33
ja

Cała prawda o Policji z Niebylca

Parę dni temu zamówiłam paczkę przez Internet ze strony z ogłoszeniami typu rzeszowiak. Zamówiłam suplementy diety o wartości 180zł (jest to koszt z wysyłką), paczka była płatna przy odbiorze. Tak się złożyło, że w chwili odbioru paczki była moja mama ponieważ Ja byłam wtedy w pracy i ona ją odebrała płacąc za nią. Po powrocie z pracy rozpakowałam tą felerną przesyłkę, felerna dlatego ponieważ w środku nie były zamówione przeze mnie suplementy diety tylko nieużyteczne szmaty. I tu zaczyna się prawdziwa opowieść. W pierwszej chwili nie wiedziałam co zrobić ponieważ pierwszy raz coś takiego miało miejsce w moim życiu. Paczka zapłacona a towaru nie ma. Stwierdziłam, że jadę na komisariat policji, lecz tam nikogo nie zastałam. Pobiegłam na pocztę mówiąc jaka jest sprawa i po chwili dzięki rzetelnej pracy pracowników poczty udało się wstrzymać pieniądze za to im chce w tym momencie podziękować. Parę godzin później poszłam ponownie na komisariat gdzie udało mi się zastać panów policjantów. Mówię jaka jest sprawa, że przelew na poczcie jest już zatrzymany co powinni oni to zrobić, że mają na paczce dane (może fikcyjne) oraz numer konta (no to już można namierzyć). Mówię do nich, że na poczcie potrzebują jakiegoś kwitu od nich, że sprawa została przyjęta i że nie bez podstawnie zatrzymali pieniądze. Na to funkcjonariusz Policji z Niebylca z wielkim impetem odpowiedział mi, że żadnego zaświadczenia nie dostane. Nawet przy mnie funkcjonariusz z Niebylca dzwonił do funkcjonariuszy ze Strzyżowa żeby się poradzić co maja zrobić. Odpowiedz była bardzo żenująca: „…że policja ma iść na pocztę to zgłaszać i co jeszcze?!”. Dodali również, że sprawa i tak zostanie umorzona.
Podsumowując Policjanci nie przyjęli zawiadomienia, kazali mi skontaktować się ze sprzedawca i czekać, nie zrobili oględzin paczki oraz nie wystawili mi zaświadczenia wymaganego na poczcie. Powiedzieli, że takimi sprawami zajmuje się SPECJALNA KOMÓRKA DO ŚCIGANIA PRZESTĘPSTW INTERNETOWYCH ok., po powrocie do domu zadzwoniłam do Rzeszowa do Miejskiej Komendy Policji gdzie pewien miły Pan nie to co Panowie w Niebylcu udzielił mi wszystkich potrzebnych informacji bez robienia żadnych problemów. Dowiedziałam się również, że nie ma czegoś takiego jak komórka do ścigania przestępstw internetowych a wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą. Dowiedziałam się również, że Panowie w Niebylcu powinni mi przyjąć zawiadomienie i wystawić odpowiednie zaświadczenie potrzebne na poczcie. Po tym wszystkim wróciłam na Komisariat do Niebylca gdzie znów zostałam odesłana do Strzyżowa. Stwierdziłam, że i tak codziennie jeżdżę do pracy do Rzeszowa to załatwię to tam przynajmniej będę miała pewność, że sprawa będzie załatwiona profesjonalnie.
Następnego dnia pojechałam na Komendę Miejską Policji w Rzeszowie gdzie Panowie Policjanci przyjęli zawiadomienie, zrobili oględziny paczki oraz bez problemu wysłali fax na pocztę w Niebylcu czego Panowie z Niebylca nie potrafili zrobić, może wstydzili się przyznać, że nie potrafią obsługiwać tak skomplikowanego urządzenia jakim jest fax. Policjanci z Rzeszowa dodali również, że odzyskam swoje pieniądze.
To jeszcze nie koniec dzień później dowiaduje się, że pewien funkcjonariusz Policji z Niebylca poszedł na pocztę w celu uzupełnienia dokumentacji w związku z moją sprawą i powiedział, że to śmieszne, że osoba zarabiająca tyle pieniędzy postawiła pół policji na nogi za 180zł. Ja osobiści nie uważam żeby 180zł to było mało na to też trzeba zapracować. I przykładowo za 180zł mam około 32 litry paliwa, lub miesięczny bilet autobusowy. Mogę tak wymieniać bez końca, Ale skoro Pan Funkcjonariusz tak twierdzi to wychodzi na to, że dla niego oddać komuś 180zł to bez znaczenia.
Podsumowując Policja w Niebylcu jak i w Strzyżowie nie ma pojęcia o procedurach. Policjanci w Niebylcu są aroganccy i nie uprzejmi. Nie potrafią sprostać najprostszym czynnością, według mnie powinni zajmować się przestępczością rangi np. kto ukradł kurę Panu Frankowi albo kto ukradł moje kołpaki od malucha chociaż myślę, że i z tym trzeba by było się udać do Rzeszowskiej Policji. Policjanci z Niebylca przynosicie hańbę waszemu mundurowi i całej Policji. A co najgorsze takich Policjantów jest 100 000 tyś i jak ma człowiek się czuć bezpiecznie skoro osoba pilnująca porządku jest mniej douczona od samego obywatela… ??????????!!!!!!!!!!!!
Dziękuję

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.