Jakby się nie kręcić d... zawsze z tyłu...
Przeczytaj oryginalny post blogu
26-07-2012
10:01
paulina

Powszechnie wiadomo, że w całej Unii Europejskiej jest przerost biurokracji, bowiem chętnych do zarabiania dużych pieniędzy za markowanie pracy nie brakuje nigdzie.

Ale niestety okazuje się, że w tej biurokratycznej UE jesteśmy liderami. 22 procent na państwowej posadzie w Polsce, wobec niecałych 15 procent w Niemczech to jest prawdziwa przepaść. Wszystkie…

26-07-2012
14:33
ROMAN

no tak panie redaktorze sytuację może tylko uratować kometa- jak łupnie i zrobi łubu/du to dopiero będzie tak jak ma być w cywilizowanym kraju.

26-07-2012
18:49
K. Bimbała

Z tego rozważania pana red. wynika ,że jedynym antidotum na polskie problemy jest sprywatyzowanie własnej…., bo już praktycznie wszystko wyprzedane?. Co najwyżej ostały się jeszcze lasy , resztówki i biurka urzędnicze.
Ja mam troszkę inne zdanie : sprzedałbym ten rząd w komplecie wraz z obligatoryjnym zakazem powrotu jego nawet w częściach przez kolejne 10lat . Bez kopania w gałę jakoś się obejdziemy, zyskać możemy co najmniej nadzieję!. W obecnej sytuacji pozbawiamy się szans na 100%.

27-07-2012
11:19
Marika

Prywatyzacja to już była. Grabież majątku państwowego to już przerabialiśmy i jeszcze nas czeka (senatoria, lasy itd). Jest do sprawdzenia, kto i za jakie pieniądze wszedł poprzez prywatyzację w duży majątek oraz jak to zagospodarował. Plan Balcerowicza był bardzo chytry i przyjazny tylko dla wtajemniczonych, którzy wiedzieli kiedy zamienić oszczędności w "zielonych" na złotówki, a za te szybko nabyć tak deficytowy zakład pracy. Już były banki obsadzone przez kolesów i jakby co to szybki kredyt też dla wybranych był. Teraz widać jak na dłoni jak to się kręciło. Nie mydlcie nam oczu, że tylko prywatny właściciel jest w stanie dobrze gospodarować.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.