Kaczorowski spocznie w Świątyni Opatrzności Bożej
Przeczytaj oryginalny post blogu
02-11-2012
09:46
Redaktor

WARSZAWA. Rodzina prezydenta RP na obczyźnie nie rozumie, jak mogło dojść do pomylenia ciał.

- Otrzymujemy korespondencje wyrażającą opinię, że Ryszard Kaczorowski powinien spocząć na Wawelu. Za takie wyrazy uznania z całego serca…

03-11-2012
20:53
K.Bimbała

Nawet po śmierci zawstydził "polskie" elyty- trudno tutaj coś dodać WSTYD dla obecnego rządu !!

04-11-2012
10:48
K.Bimbała

Wymowna pogrzebowa nieobecność

Kiedy oglądałem w telewizji piękną uroczystość powtórnego pogrzebu ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego w wilanowskiej świątyni Opatrzności Bożej, ze zdumieniem spoglądałem na pierwsze rzędy krzeseł przed ołtarzem przeznaczone dla najbardziej dostojnych gości. Byłem pewien ujrzeć tam prezydenta Bronisława Komorowskiego, marszałek Sejmu Ewę Kopacz, marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, premiera Donalda Tuska, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i wiele innych czołowych postaci reprezentujących Polskę.

Niestety, nie przybył nikt z wymienionych, co można skwitować tylko jednym słowem: skandal. Bo jak inaczej nazwać to, że ostatniej ziemskiej posługi nie przybyli oddać prezydentowi Kaczorowskiemu najwyżsi urzędnicy państwa tak często odwołujący się w swych przemówieniach do narodowych imponderabiliów i mający obowiązek strzec majestatu Rzeczypospolitej?

Nie ma usprawiedliwienia dla żadnej z wymienionych osób, podobnie jak nie może być zrozumienia dla ich absencji. To, co zrobili, a raczej czego nie zrobili czołowi reprezentanci naszego państwa 3 listopada 2012 roku zapisze się w dziejach narodowej hańby, a także w sercach i umysłach wielu rodaków.

Wygląda na to, że uosabiający całe chlubne dzieje polskiego uchodźstwa niepodległościowego Ryszard Kaczorowski został potraktowany przez aktualnych rządców Polski w sposób przywodzący na myśl epokę PRL, w której komunistyczna propaganda kpiła sobie w żywe oczy ze śmiesznych starszych panów broniących w Londynie honoru Rzeczypospolitej.

Wstyd, panie prezydencie Komorowski, pani marszałek Kopacz, panie marszałku Borusewicz, panie premierze Tusk, panie ministrze Sikorski, wstyd i hańba.
źródło GPC

05-11-2012
12:32
marika

PO trzyma się stadnie. Jak idą to wszyscy. W PO dopiero jest dyscyplina. Wszystko pod kontrolą.

Marszałek Sejmu to urząd, który może pełnić osoba zdolna do kierowania państwem, odpowiedzialna i wiarygodna. Ustawowo – w razie śmierci prezydenta – Marszałek Sejmu wchodzi w rolę Prezydenta.

Nie daj Boże gdyby brakło prezydenta – to nie widzę Ewy Kopacz na czele Państwa. Szkoda Polski dla osoby, która zamiast pełnić urząd byłaby tam prywatnie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.