Kasztanowce poszły pod topór
Przeczytaj oryginalny post blogu
16-09-2011
11:17
paulina

RZESZÓW. – Drzewa zagrażały bezpieczeństwu – tłumaczy kanclerz UR.

- Dlaczego wokół pałacyku Lubomirskich należącego do uniwersytetu wycięto prawie wszystkie drzewa? – zastanawia się zdenerwowany pan Mirosław z Rzeszowa. – Te kasztanowce są przecież stare. Mają pewnie po kilkadziesiąt, jeśli nie więcej lat. Kto wydał zgodę na taką bezmyślną wycinkę?

Charakterystyczne kasztanowce są obecne w tej części miasta od wielu lat. Stąd nazwa pobliskiej alei Pod Kasztanami. Rosną też wzdłuż sąsiedniej alei Lubomirskich oraz wokół letniego pałacyku, który mieści Katedrę Informatyki Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- O wycięciu drzew, zdecydowały względy bezpieczeństwa – tłumaczy Jarosław Szlęzak, kanclerz Uniwersytetu Rzeszowskiego. – Przesadą jest mówienie, że…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.