Kieszonkowcy zebrali potężne żniwa na rzeszowskim bazarze
Przeczytaj oryginalny post blogu
05-09-2012
06:13
Redaktor

RZESZÓW. Wakacje się skończyły, złodzieje zabrali się do “pracy”.

Już dawno złodzieje nie obłowili się tak jak w ostatnią niedzielę przy ul. Dołowej. – Ścisk był taki jak w miejskim autobusie, w godzinach szczytu – mówi nasza Czytelniczka, która wybrała się tam na zakupy. W sumie, oficjalnie…

05-09-2012
09:37
Romuś

I bardzo dobrze, że okradli. Gratulacje dla kieszonkowców za spryt. Torebki/portfela trzeba pilnować a niestety szczególnie baby "tracą głowę" jak idą na zakupy. Po drugie w niedzielę siedzi się w domu z dziećmi/rodziną a nie łazie po bazarach/sklepach !!!

05-09-2012
10:49
ola

policja i straz miejska wiedza ze co roku tak tam jest ale oni maja w du… i czekaja ile ludzi sie zglosi okradzionych.polska rzeczywistosc!

06-09-2012
11:07
Zbyszek

Kradzież kieszonkowa to jest (a przynajmniej dawniej było, gdy wartośc szkody przekraczała bodaj 250 zł) przestępstwo, a więc to sprawa Policji. A że im się nie chce trochę popracować operacyjnie? (jak np przy rozpoznawaniu kryminogennych środowisk pseudokibiców) to już inna sprawa.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.