Kolbuszowianie mówią: STOP wiatrakom!
Przeczytaj oryginalny post blogu
17-08-2012
06:02
Redaktor

KOLBUSZOWA. Zdeterminowani mieszkańcy “odwiedzili” radnych miejskich.  

Mieszkańcy, którzy nie godzą się na budowę farm wiatrowych w pobliżu swoich domostw przybyli na ostatnią sesję Rady Miejskiej. Na sali obrad zjawili się z nadzieją, że pogłoski o planowanej instalacji wiatraków są wyssane z palca. – Możecie państwo spać spokojnie, nie podejmiemy decyzji wbrew woli mieszkańców – obiecywali im: burmistrz,…

17-08-2012
10:11
orest

Ciemna masa przeciw postępowi technicznemu. Tacy jak wy kiedyś protestowali przeciwko silnikowi parowemu, motoryzacji, energii elektrycznej!

17-08-2012
11:10
VV

racja jest po obu stronach ale takie wiatrowe elektrownie mialy by sens, gdyby ceny energii byly nizsze bo sila rzeczy wyprodukowanie pradu z wiatru jest o wiele tansze. ale to nie w POlsce takie luksusy dla mas. jesli nawet wybuduja zaraz sie zaczna idiotyczne doplaty za ochrone srodowiska, za amortyzacje i kupe innych oplat i doplat. raczej tego nalezy sie obawiac. zyjemy przeciez w kraju, ktorym rzadza szalency.

17-08-2012
12:47
Moher

Ciemni Niemcy pozwalają budować wiatraki w minimalnej odległości 2km od domów mieszkalnych. Nie bądź ciemniakiem i pozwól postawić elektrownię wiatrową w swoim ogródku.

18-08-2012
09:04
roman

a to głąby !

18-08-2012
15:42
Szczepan Brzęczyszcz

Jak budowano liniękolejową Kraków – Lwów to mieszkańcy Ropczyc z takich samych powodów nie zgodzili się, aby linia przebiegała przez icj miasto…. Krowy miały przestać dawać mleko, a kury znosić jajka.
Przez dziesięciolecia mieszkańcy tego miasta zasuwali 5 kilosów do pociągu.
A teraz o co w Kolbuszowej chodzi?

19-08-2012
10:21
shrek

To moze szanowni mieszkancy zgodzą sie na elektrownie atomowa albo na jakas zasilana paliwami kopalnymi, zawasze "zdrowsza i bardziej ekologiczna". A jak i na to nie pozwola to do lasu i niech mieszkaja w kurnej chacie i przy swieczkach niech siedza

20-08-2012
07:04
jola

Jak w innych miejscowościach zaczyna się ośmieszać ludzi , którzy nie są idiotami i protestują przeciw temu łajdactwu ,bo nie wiem jak inaczej nazwać to co dzieje się w tym kraju, tam gdzie przekupne władze tam wiatraki,Ciemniak to ten kto myśli że skotysta na tym parszywym interesie bo na tym wszyscy stracą a zyska tylko firma budująca te wiatraki ,Więc nie dajcie sobie wciskać ciemnoty , sprawdźcie najpierw co mówią na ten temat ludzie którzy dali się w to wrobić, bo po podpisaniu umowy jest już za późno

20-08-2012
15:27
Korzeniowski

Skoro brakuje Ci elementarnej wiedzy, to po co się wypowiadasz? W temacie farm wiatrowych jesteś kompletnie zielony, zupełnie jak twój nick. Polskie prawo nie określa minimalnej odległości wiatraków od zabudowań, w Europie Zachodniej jest jasno określona minimalna odległość: 3 km. Słusznie ludzie protestują, a protestują w całej Polsce. Skoro chcemy mieć standardy Europy Zachodniej, dlaczego w kwestii odległości wiatraków od zabudowań panuje cisza. Inwestorzy chcą stawiać farmy wiatrowe, gdzie im się podoba, nawet na terenach o niedostatecznej wietrzności. Wyeksploatowane, mierzące ponad 150 m turbiny przywożą do nas z zachodu i chcą je stawiać na naszych ziemiach, nawet w odległości 200 m od domów.

14-01-2013
09:37
joanna

popieram, nasza miejscowość Węgleszyn woj. świętokrzyskie znalazła się w takiej samej sytuacji jak pozostałe w Polsce.Farma wiatracza ma obejmować 20 wiatraków. Protestujemy, społeczeństwo podzielone, niektórzy radni lub ich rodziny pdpisali umowy i śmieją się z nas. Czy taki radny może byc obiektywny tego nie mogę zrozumieć? 15.01.2013 spotkanie z wojtem ktory liczy tylko zyski a nie bieże pod uwagę opinii spoleczeństwa w sprawie oddzialywania na środowisko i nasze zdrowie. Niektóre wiatraki mają być zlokalizowane w odległości okolo 300m od zabudowań.

15-01-2013
19:42
Andrzej

wziąść pały i pałą rozegnać to toważystwo od rządzenia jest rząd a nie ciemnota

15-01-2013
19:42
Andrzej

a ty masz wszystko nowe

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.