Kolejna głupota europejskich urzędasów
Przeczytaj oryginalny post blogu
16-02-2012
15:13
paulina

Kiedyś Stanisław Tym jako Ryszard Ochódzki w filmie “Miś” zwracając się do zawodniczek i działaczy klubu sportowego “Tęcza” wypowiadał taką oto kwestię: -“Jedziecie do kraju kapitalistycznego, który to kraj ma może jakieś plusy. Rozchodzi się jednak o to, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów”.

Jako żywo, trzydzieści lat później, to zdanie jest bardzo aktualne w stosunku do Unii Europejskiej. Patrząc na poczynania tamtejszych urzędników człowiek ma bowiem wrażenie, że uczestniczy w jakimś pijanym śnie chorego idioty. Przecież już od co najmniej 90 lat wiadomo, że ograniczenie sprzedaży alkoholu wcale nie wpływa na ilość jego spożycia. Prowadzi jedynie do powstania  szarej strefy, patologii, mafii, melin itp., itd.

Pomysł z ograniczeniem punktów sprzedaży alkoholu to nic innego jak…

16-02-2012
19:59
bramkarz

Krzysiu Trzeba wychowywac do trzezwosci Pomysł dobry tylko Uni chodzi chyba o monopol a nie troskę o trzezwośc

19-02-2012
15:13
ROMAN

w latach b60-tych ubiegłego wieku przedwojenny profesor z matematyki – oprucz ocen od [ 2 do 5] stosował jeszcze oceny od[ 2 – i dalej tj. matoł/ tuman/ dureń/ kretyn/ głypek/ cymbał/ debil / idiota/ imbecyl / przyjdź z ojcem/ zastanawiające do której kategorii zakwalfikowałby tych wszystkich którzy aktualnie pociągają za sznurki u nas i w brukseli- Pan redaktor już podał swój typ- wspominając o bananie – ja przypomnę o kurach które mają stać w klatkach pazurami do przodu – sądzę że jedynym ratunkim jest grudzień 2012 – wszystkiego dobrego – należy uruchomić stereo i do Harty po instrukcję.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.