"Komandos" się doigrał
Przeczytaj oryginalny post blogu
17-04-2013
10:45
paulina

STALOWA WOLA. Pijany i uzbrojony mężczyzna szedł nocą przez miasto, a policjanci szykowali zasadzkę. Gdy w nią wpadł, omalże nie zabił jednego z funkcjonariuszy.

Z trzema zarzutami, z których nielegalne posiadanie broni jest najdelikatniejszym, na rozprawę sądową będzie oczekiwał Jan…

17-04-2013
14:43
Tadeusz

"Idzie w ich kierunku i mierzy z pistoletu wprost w jednego z funkcjonariuszy. Policjant strzela w powietrze i ponownie wzywa agresywnego mężczyznę do zatrzymania…" (przeczytałem pełny tekst w wydaniu gazetowym). Strzela w powietrze!? To co, to jakiś sylwester, fajerwerki na wiwat, postraszenie? Przecież to sprawa życia i śmierci! Ten bandzior już powinien leżeć zanim zdołał wymierzyć w policjanta. To tylko chyba w Polsce są tak idiotyczne przepisy. Na szczęście broń się zacięła. Policjant żyje i, niestety, to wydarzenie w nim również.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.