Koniec historycznej galicyjskiej kolei
Przeczytaj oryginalny post blogu
21-08-2012
06:04
Redaktor

RZESZÓW, JASŁO. AK obroniło most w Żarnowie, a PKP go rozmontuje.

Ginie stara kolej na odcinku Rzeszów – Jasło. PKP, która modernizuje torowisko, nie ratuje zabytków sztuki inżynieryjnej sprzed I wojny światowej.  Chodzi o kilkadziesiąt obiektów: kamienne mosty i przepusty, budynki  kolejowe, w tym dworce,  i dwa mosty stalowe na Wisłoku.

Zlikwidowane zostały już…

21-08-2012
09:06
Tomek

Witam,
Pytanie: Czy mosty są wpisane na listę zabytków? Jeśli tak, czy zgłosili Państwo sprawę do Konserwatora Zabytków? Czy tylko znów wylewacie swoje żale?

21-08-2012
09:38
ROMAN

no tak pan Tomek ma rację – ale to jest temat złożony należy popatrzeć tak- zmiejsza się w szkołach liczbę godzin z historii – tak – no to po co zabytki [ wpisane czy nie wpisane na listę] to są zbędne koszty nie – i mamy co mamy za 50 lat – nikt nie będzie wiedział nic – i o to właśnie chodzi.

21-08-2012
11:39
K.Bimbała

Ja to widzę inaczej , kończy się sierpień , media zapowiadają kolejną ofensywę PIS na nierząd , gdyż dalej tak być nie może!. A zatem niech żyjący jeszcze AK-wcy ze swoimi wnukami bronią to co jest niezbędne w tej sytuacji.

22-08-2012
18:16
krzysztof

Tak, tylko że przy remoncie linii i spełnieniu oczekiwań wszystkich końserwatorów zabytków i tak dalej, to efekt będzie taki, że przed takim kamiennym mostkiem, zabytkowym metalowym mostkiem pociąg będzie musiał zwalniać do prędkości 30 km na godzinę. Tak więc średnia prędkość to nie będzie oczekiwane 80 – 100 km na godzinę, a góra 60.
Most oprócz tego, ze jest stary to straszy. Ładny nie jest. Poza tym teraz takich konstrukcji się nie buduje.
Jakby tak dalej kontynuować ten temat, to należałoby przywrócić na tory wszystkie stare parowozy. Bez przesady. Kolej służy ludziom do szybkiego przemieszczania się. Życie toczy się dalej. Jak ktoś lubi skansen to jest możliwość. Kupno chaty w Bieszczadach, koza, łąka 5 km od szosy.

23-08-2012
07:58
zgrzyt

Nie opowiadajcie bajek, że AK obroniło most w Zarnowej, bo walka w rejonie mostu wywiązała się całkiem przypadkowo. Niemiecki samochód wojskowy został zaatakowany przez AK na Górze Żarnowskiej, i ochrona mostu rozpoczęła ostrzał, wtedy do akcji włączył się inny AK,oddział,który wracał od strony Niebylca i wywiązała się walka z ochroną mostu. Zdobytego mostu AK nie utrzymywało i Niemcy mogli go wysadzić. Konstrukcja mostu była uszkodzona podczas wykolejenia jeszcze w latach 70 ub wieku i przez cały czas z tego powodu szybkość była ograniczona do 30km/h. Podziwiam wiedzę techniczną konserwatora zabytków w dziedzinie budowy dróg kolejowych.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.