Ksiądz Marek od tirówek
Przeczytaj oryginalny post blogu
18-03-2012
11:18
Redaktor

W samochodzie nie raz spowiadał prostytutkę, ale nigdy nie ma pewności, czy po sakramencie wsiądzie ona do autobusu i wróci do domu.

Na swoje owieczki natrafił przypadkowo. Jadąc samochodem zatrzymał się za potrzebą i został wystawiony na próbę. Miał koloratkę, ale dziewczyny stojące na skraju…

18-03-2012
18:12
stary dziad

Grzechy mierzyl grzechomierzem !!

18-03-2012
20:37
baranie jaja

jasne ,często widzę takie spowiedzi na tylnym siedzeniu i tylko auto podskakuje a,ten to się ustawił i pewnie bzyka za free a, może różańce rozdaje.Muszę i ja koloratkę kupić bo co tu mówić to u mnie stanowi poważny wydatek i żona ledwo wiąże koniec z końcem

03-04-2012
08:17
ojciec marek poryzał

Oj synku, synku pogubiony w swej idiotycznej hierarchii wartości – nawróć się i weź na 1 miejsce nie żonkę a Boga i Dekalog! Zapraszam na rekolekcje dla młodych. Właśnie jutro wykładzik na powyższy temat! o. marek

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.