Kto truje powietrze nad Rzeszowem?
Przeczytaj oryginalny post blogu
26-11-2012
06:11
Redaktor

RZESZÓW. Mieszkańcy alarmują: – Nocami coś śmierdzi. W powietrzu unosi się gryzący zapach, utrudniający oddychanie.

- Od kilku dni w powietrzu nad Rzeszowem jest coś drażniącego, co sprawia, że jeszcze chwilę po powrocie do domu drapie mnie w gardle – mówi…

26-11-2012
09:46
kasprzak

Polecam nocny spacer po Baldachówce (niby cemtrum miasta), szczególnie w mroźne wieczory – oddychać się nie da. Niestety, ale problem z zanieczyszczonym powietrzem szczególnie nasila się na osiedlach domów jednorodzinnych lub w bliskim ich sąsiedztwie. Nie ma się co dziwić, ludzie palą w piecach, a dym (pył) gdzieś musi osiadać, pogoda jest taka, a nie inna, więc wszystko się kumuluje w powietrzu. Na szczęście problem nie jest tak poważny jak w Krakowie.

26-11-2012
11:09
Mieszkaniec

Zapraszam rano na parking przy szkole podstawowej nr16. Znajduje się tam zakład szyjący wyroby ze skóry i fryzjer. Rano jest masakra. Nie wiem czym tam palą?

26-11-2012
11:09
Jerzy

Mieszkam na Zalesiu, a żona ma alergię na wszelkiego rodzaju dym. Niestety tutaj nie da się normalnie żyć. Bardzo rzadko zdarzają się chwile, że można przewietrzyć mieszkanie, o spacerach już dawno nie ma mowy. Najpierw myśleliśmy, że to tylko w zimie, w okresie grzewczym. Niestety, na wiosnę, w lecie i jesieni też bardzo rzadko zdarza się dzień bez dymu. Ludzie notorycznie spalają śmieci w piecach CO, bo co można palić np w piękną letnią noc ok. północy lub o godzinie 6 nad ranem ? Niektórzy nawet nie posiadają pojemników na śmieci przed domem – czyżby w ogóle nie wytwarzali śmieci ? Zima oczywiście jest koszmarem dla osób nie mogących oddychać dymem. Zresztą wystarczy popatrzeć na oferty sklepów – prześcigają się w różnego rodzaju piecach na węgiel, drewno , groszek, pellety i wszystko, co tylko da sie spalić ! Ofertę na piece gazowe trzeba dobrze szukać. Niektórych bez problemu byłoby stać na ogrzewanie gazem, ale drewnem i śmieciami jest oszczędniej. Dziwię się, że jeszcze nie przerabiają samochodów na węgiel, żeby było oszczędniej. Chociaż jak nieraz widzę kłęby czarnego dymu z rur wydechowych, to zastanawiam się czy już na to nie wpadli.
Niestety większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jak bardzo wszystkich dookoła trują, jak bardzo toksyczny jest dym ze spalania czegokolwiek – drewna również. Oczywiście nie umiera się szybko, ale później niektórzy się dziwią, skąd mają raka płuc, przecież papierosów nie palą !?

26-11-2012
13:32
Mieszkaniec

Największy smród i wszelkiego rodzaju trujące gazy są generowany przez zakłady na terenie WSK Rzeszów, między innymi przez spalarnie Eco-Top i Elektrociepłownie. I tam trzeba szukać przyczyny, w sobotę i niedzielę ( 24-11, 25-11) wiatr był od południa który roznosił trujące substancję z WSK nad miasto. Wczoraj wychodziłem po 18- tej z uczelni PRZ i też czułem dziwny smród w powietrzu. Trzeba powiedzieć sobie wprost, w Eco-Top spalane są najgorsze świństwa jakie tylko są możliwe i nie wierzę w jakieś cudowne instalacje które są w stanie wszystko wyłapać, a o elektrociepłowni to już nie mówię bo to truję na grandę – każdy kto trochę się zna na rzeczy to widzi co wydobywa się z tego komina – czarny śmierdzący dym, spaliny nawet nie są przepuszczone przez elektrofiltry bo i po co ? pracowałem na terenie wsk i na samochodzie który parkowałem na parkingu przy ul. matuszczaka nie raz było pełno czarnej sadzy którą wypluł komin elektrociepłowni. Eco-Top i Elektrociepłownia będą się pewnie zasłaniać różnymi rodzaju zgodami na emisje, pozwoleniami – które pozwala chore prawo na trucie mieszkańców Rzeszowa i okolic. Ktoś powinien się tym zająć, i wydać niezależną opinię na temat tych zakładów w jaki sposób oddziaływują na środowisko i wymusić na tych zakładach ograniczenie emisji trujących substancji do atmosfery.

26-11-2012
16:26
Rzeszowianka

Witam serdecznie zapraszam na ul.Wita Stwosza tam znajdujący się zakład szyjący skóry z którego rano wydobywa się niesamowicie śmierdzący żółto-czarny dym który uprzykrza życie mieszkańcom bloków oraz domków jednorodzinnych. Najgorsza sytuacja jest rano (ok. 6.30 -7.30 ) . Stojąc na przystanku nie da się normalnie oddychać!! Może ktoś się tym w końcu zainteresuje !

26-11-2012
17:18
Lol

Straż miejska powinna wieczorami i nad ranem patrolować poszczególne dzielnice wszędzie śmierdzi także na Osiedlu Mieszka I. Przecież tu chodzi o nasze drowie i naszych dzieci

26-11-2012
19:15
tuitam

Niestety, ale ludzie palą czym popadnie w piecach, a i zakłady też naginają prawo jak się da, jeśli o emisje spalin chodzi. Najbardziej jednak i tak współczuję mieszkańcom Marszałkowskiej, Konopnickiej, Różanej i szafy przy Warszawskiej. To co tam się unosi w powietrzu przechodzi ludzkie pojęcie. Najgorsza sytuacja jest w lecie… Zakłady drobiarskie już dawno powinni przenieść z praktycznie z centrum miasta gdzieś na obrzeża …

26-11-2012
19:15
alech

Jak to czym palą, resztkami skór z plastikowej świni !!!!! I to trwa od lat. Pomimo skarg sąsiadów, nie zrobiono z tym nic, a właściciele tego zakładu mają to daleko w d….ie !!!!!!!!!!!!!!!

26-11-2012
19:15
olaf

Zgadzam się- co się tu dzieje to jakaś masakra. Poniżej linki do fotki z tym co się tu codziennie dzieje !!!!

http://zapodaj.net/cf544d7be00…..4.jpg.html

02-12-2012
20:04
informatyk

mój sąsiad pali w piecu C.O wszystkie śmieci jakie wytwarza a do kosza wyrzuca jedynie popiół :D

03-12-2012
07:23
okuśnik

Co tam jakieś pyły, śmiecie. Najważniejszy jest handel CO2.

03-12-2012
15:16
Adus

dlatego wolę wieś:)
dziś paradoksalnie na wsi ludzie mają wyższy standard życia niż miasto wychowane tzw. chowem klatkowym – w min mieszkaniu max rodzina i dobrze jak jest 1-pokoleniowa:( jeden na drugim.
mieszkanie 3 pokojowe jest w cenie domu pod miastem i mieszkasz sobie wygodnie, dzieci mają swoją własną pisakownicę , basen i brykają beztrosko po trawce z pieskiem:)

03-12-2012
20:52
Mieszkaniec

A może nasza gazeta (Super Nowości) zajęła by się pomocą w rozwiązywanu problemów takich "śmierdzących" palaczy jak na ulicy Wita Stwosza?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.