Lądował bez podwozia – trafi na złom?
Przeczytaj oryginalny post blogu
28-02-2012
11:02
paulina

KRAJ. Samolot, którym brawurowo lądował kapitan Wrona nie wróci już do latania.

Wszystko wskazuje na to, że Boeing 767, którym 1 listopada ub.r. kapitan Tadeusz Wrona awaryjnie lądował na Lotnisku Chopina w Warszawie nie wróci już do latania. Jego wrak być może trafi do muzeum.

Latający w barwach PLL LOT Boeing, wyprodukowany w 1997 w wyniku lądowaniu wysuniętego podwozia uległ dość poważnym uszkodzeniom. Samolot można naprawić – w Warszawie przebywała grupa inżynierów Boeinga, która określiła zakres potrzebnych prac. Kluczową przesłanką, do tego, czy uszkodzony samolot będzie naprawiany czy nie, są względy ekonomiczne. Koszty naprawy byłyby bowiem relatywnie duże w stosunku do wartości…

28-02-2012
15:46
Romek

i tak pewnie jest młodszy i lepszy od trupolewa…

28-02-2012
22:20
roman

ciekawe dlaczego pilot, który zapomniał włączyć bezpiecznik jeszcze nie siedzi ?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.