Forum

Lech Wałęsa i Leszek Balcerowicz przyciągnęli tłumy (FILM, ZDJĘCIA)
sp_BlogLink Przeczytaj oryginalny post blogu
05-10-2019
19:36

RZESZÓW. Były prezydent RP i były wicepremier i minister finansów odwiedzili stolicę Podkarpacia.

Sala konferencyjna rzeszowskiego hotelu „Bristol” wypełniła się w piątkowy (4 października) wieczór po brzegi. Powód? Tu gościli na zaproszenie europosłanki z KO PO, Elżbiety Łukacijewskiej, twórca „Solidarności”, były prezydent RP, Lech Wałęsa i ojciec reform naszej gospodarki po latach PRL-u, prof. Leszek Balcerowicz. Licznie grono, które do Rzeszowa przybyło z całego Podkarpacia, miało okazję cofnąć się w przeszłość, do początków III RP, ale także porozmawiać z dwiema legendami tejże o przyszłości. A ta zależy od naszego odpowiedzialnego głosu i wyboru 13 października. – Jutro może być za późno, musimy dobrze wybrać dziś – podkreślał Lech Wałęsa.

Najpierw była okazja do gorących i szczerych życzeń i gratulacji dla byłego prezydenta RP. A to dlatego, że w tych dniach przypadała rocznica przyznana mu Pokojowej Nagrody Nobla, a niedawno L. Wałęsa obchodził 76. urodziny. Prof. Leszek Balcerowicz natomiast był ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, który ukonstytuował się 30 lat tremu. Jak dwie ikony III RP wspominają tamten czas? - Pamiętam, jak wówczas miałem spotkanie dyplomatyczne z przedstawicielami niemieckiego rządu – opowiadał Lech Walesa. – Był jeszcze Związek Radziecki i mur berliński. Powiedziałem, że ów mur wkrótce runie, a ZSRR się rozpadnie, pytając, czy są na to przygotowani. Uśmiechali się i mówili, że za ich życia się to nie stanie. Aż tu musieli przerwać tę wizytę, bo... właśnie runął mur berliński – uśmiechał się były prezydent RP. – Wtedy wielcy politycy mieli przekonanie, że tylko wojna atomowa może zmienić układ sił politycznych na świecie. My mieliśmy nieco inne przekonanie i zaryzykowaliśmy – wspominał L. Wałęsa.

Image Enlarger

Zmiany ekonomiczne w Polsce po upadku PRL-u i stworzeniu pierwszego rządu T. Mazowieckiego, zdaniem najwybitniejszych ekonomistów, były tak kolosalne, że aż nieprawdopodobne. Dlaczego zatem obecna ekipa rządząca Polską je neguje? – Nie reprezentuję ekipy rządzącej aktualnie Polską – zauważył Leszek Balcerowicz. – Tych krytyków, którzy zwyczajnie kłamią, należy zapytać, czy mogą wskazać choć jeden kraj posocjalistyczny, który wybrał inną niż nasza strategię zmian i osiągnął sukces – zachęcił profesor Balcerowicz. – Jeśli ktoś opluwa najlepszy czas w naszej powojennej historii, to jak nazwać kogoś takiego? Nikczemnikiem, bo to jest nikczemność – powiedział wprost były wicepremier i minister finansów. – Ja pracowałem z tymi ludźmi (mowa o Jarosławie Kaczyńskim i części obecnie otaczających go polityków PiS - przyp. autora)  – powiedział Lech Wałęsa. – Ja ich niejako stworzyłem! Przyglądałem się im wtedy i przyglądam dziś. Oni nie mieli szansy na tej drodze, którą myśmy szli. Nie byli lubiani i nie mieli pomysłu, ale mieli ambicje i chcieli coś robić. Oni już chcieli przejąć władzę poprzez zamach stanu w 1992 roku. Opisał to w swej książce gem. Edward Wejner (mowa o książce pt. „Wojsko i polityce bez retuszu” przyp. autora). – To są tacy szkodnicy dla Polski, że zrobicie wszystko co możliwe, aby ich odsunąć od władzy, bo są, po pierwsze, niebezpieczni, a po drugie, naprawdę szkodliwi dla naszej ojczyzny – apelował Lech Wałęsa. – Mam 76 lat, proszę i błagam! Zróbcie to! Jeszcze jest czas, by uczynić to za pomocą kartki wyborczej. Później będzie, niestety, kryterium uliczne – przestrzegał były prezydent RP. – Komuniści mordowali nas fizycznie, a oni mordują nas duchowo! Jeszcze Kościół włączyli do tego. Taka perfidia po prostu nie mieści się w głowie– zauważył twórca „Solidarności”. – Oni nie cofną się przed niczym, łącznie z zafałszowaniem wyborów!

Jak wspomniała E. Łukacijewska, o dawnych opozycjonistach mówiło się i mówi, że „władza się ich bała, bo oni nie bali się władzy”. – Dlaczego dziś ludzie tak bardzo boja się władzy? Dlaczego pozwalają na niszczenie Polski? – pytała eksposłanka. – Mamy teraz epokę słowa – stwierdził Lech Wałęsa. – Musimy na takich właśnie spotkaniach dyskutować i wypracowywać sposób na to, co dalej. Wybór Trumpa, wybór u nas, wybór we Francji, te wybory wszystko mówią. Ludzie chcą zmian, więc wybierają tych, co deklarują, że będą zmieniać. Niestety, w większości to populiści i demagodzy! – zauważył były prezydent RP. – Musimy się skonfrontować z nimi. Oddaliśmy im pole, pozwoliliśmy im wyprawiać to, co robią, a my się przyglądaliśmy!

Image Enlarger

- PiS nie musiało dojść do władzy, a doszło drogą demokratyczną, na co złożyło się kilka czynników, m.in. zła kampania wyborcza – wyraził zdanie profesor Balcerowicz. – Można mieć zły program, a dobrą kampanie i wygrać, i odwrotnie. Nie można być nieudolnym, gdy chce się bronić wolności – zastrzegł. – Największym naszym problemem obecnie jest próba niszczenia państwa prawa. Wolny rynek może istnieć tylko w państwie prawa. Kiedyś trzeba było walczyć o wolności kryzując życie, dziś wystarczy iść zagłosować – dodał Leszek Balcerowicz wspominając, że: - Gospodarka w ostatnich trzech latach naprawdę przyspieszyła! Tyle że nie ma to nic wspólnego z rządami PiS. To były powody zupełnie obiektywne: przyspieszenie gospodarcze w Europie, które się właśnie kończy, napływ pracowników z Ukrainy spowodowany jej konfliktem z Rosją i odpływ pracowników z niewydajnego rolnictwa do bardziej wydajnych sektorów. To wszystko za chwilę się skończy. Boom, który PiS tak naprawdę dostał w prezencie po prostu został zmarnowany. To, co z niego uzyskano wydano na rozdawnictwo – wyjaśnił były wicepremier. - Do tego dochodzi nacjonalizacja, którą PiS sprytnie nazywa polonizacją. Szczególnie niebezpieczne jest to w przypadku banków – ostrzegł prof. Balcerowicz.

- Sposób myślenia Kaczyńskiego znam – zadeklarował Lech Wałęsa. – Polega on na tym, że jeśli coś mu przeszkadza, to trzeba to usunąć. Jak się pojawia kolejna taka rzecz, to się to powtarza. Teraz się to spiętrzyło, bo PiS zaczęło przeszkadzać wszystko i tak usuwają, że niedługo sami siebie usuną – ironizował były prezydent RP. Lech Wałęsa zwrócił też uwagę na wykorzystywaniu przez PiS Kościoła do wpływania na wyborców, którzy nierzadko bezrefleksyjnie podchodzą do tego, co głoszą kapłani. – Zastanawiam się, jak długo będzie to funkcjonowało. Czy ludzie oprzytomnieją teraz, czy jeszcze muszą dostać po czterech literach, żeby zrozumieli? – pytał Lech Wałęsa.

Obaj politycy wyrazili nadzieję, że Polacy jednak, także ci młodzi, pójdą do wyborów i zagłosują mądrze i odpowiedzialnie. - To do Was i od Was zależy przyszłość Polski i Wasza – apelowali. - Macie swój los w swoich rękach!

Monika Kamińska

05-10-2019
19:47
hijena

świątek ,piątek w tej samej koszulce ,czy Lechu ją kiedykolwiek pierze?

05-10-2019
20:14
icek

a co mówił o współpracy z sb

05-10-2019
20:53
radek

Przebywali w Rzeszowie dwaj ludzie,którzy dobrze się zasłużyli Polsce. Pan Wałęsa zapoczątkował reformy polityczne,natomiast prof.Balcerowicz zapoczątkował reformy ekonomiczne. Dzisiaj wielu mówi,że można było reformować kraj po socjaliźmie inaczej i mają rację. Tylko ci krytycy nie biorą pod uwagę tego,że dzisiaj mamy wszyscy o wiele pełniejszą wiedzę o tamtej sytuacji,niż ci,którzy musieli wówczas podejmować ważne decyzje bez dzisiejszej wiedzy,wielokrotnie na wyczucie. Słusznie zauważył w dyskusji prof.Balcerowicz,że najbardziej udanie /spośród innych demoludów/przejście z socjalizmu /i gospodarki centralnie sterowanej/ do gospodarki rynkowej,wykonano w Polsce. Były przy tym olbrzymie koszty społeczne,tragedie wielu ludzi tracących źródła dochodów bo upadały nierentowne /lub zbędne/ zakłady pracy. Trzeba też wspomnieć o wielkiej roli stabilizującej sytuację i trzymającej parasol ochronny nad rządem,czyli o "Solidarności".
Przeszliśmy ten etap i mamy szansę na coraz lepsze życie o ile zmieni się postępowanie władzy,która niszczy więzi społeczne,dzieli ludzi na "sorty" i rujnuje system wymiaru sprawiedliwości.

05-10-2019
21:01
hohoł

Kolejną koszulkę powinien założyć z cytatem znanego myśliciela z PO pana Neumanna - "Rzygam na Tczew"

05-10-2019
21:01
maniek

Brakło Bronka, skakałby po krzesłach.

05-10-2019
21:03
marta

Szkoda że nie wiedziałam o wizycie. W lodówce miałam 12 jaj po terminie. Wielka szkoda.

06-10-2019
00:21
Grzes

Lub po prostu BO LE K

06-10-2019
00:23
Grzes

Że nie bylo, miał szczęście i kilkanaście razy wygrał w lotto

06-10-2019
00:27
Grzes

Dwaj ludzie, mający wiele na sumieniu. Dwóch agentów, którzy sprzedali Polskę. Bolek nie jednego podjeb.al a dzięki balcerkowi setki ludzi się powiesiło. Same sławy goscimy

06-10-2019
00:55
Perkun

Balcerek w latach 90-tych ,,rzygał na Bolka" jak i cała Unia Demokratyczna. Teraz dwóch agentów kocha się na zabój. Jak to dobrze, że historia już was właściwie oceniła! A po wyborach czeka ,,cela+" ha ha ha.

06-10-2019
01:53
zenon

W jaki sposób Aaron Bucholtz, znany powszechnie jako Balcerowicz Leszek, uzyskał stopień naukowy profesorski? I cóż tak naprawdę warta jest ta cała jego "profesura"?

06-10-2019
06:30
Lolek

"Przyjaciel " Polskiego narodu aaron bucholz i stetryczały mitoman lechu , niezła menażeria.Gratuluję słuchającym wykładu.

06-10-2019
08:39
zenon

Ci słuchający "wykładu" tych dwóch Dyzmów polskiej historii, to w sporej części koniunkturalne chorągiewki, które wiedzą z której strony wiatr prędzej czy później zawieje. I choć może w prywatnych rozmowach utożsamialiby się z głosami słyszalnymi choćby tu na tym forum, to dla prywaty i przywilejów grają rolę klakierów. Nikt nie ma odwagi otwarcie powiedzieć, że "król jest nagi". A karne stanie obecnie w szeregu i nie wychylanie się z niego, w bliższej lub dalszej przyszłości może zaowocować udziałem w nowej elicie. Proszę o nieusuwanie i niewstrzymywanie mojego wpisu. Dziękuję.

06-10-2019
09:03
Robert

Przyjechali najwięksi szkodnicy co pozwolili rozkraść lub wyprzedać za bezcen banki, handel i przemysł dbali głównie o postkomunę i postubecję, sprawy polskie były im obce.

06-10-2019
09:18
maniek

Mógł być legendą został Bolkiem.

06-10-2019
09:30
jola

Panie Marku ja bym się tak nie cieszył bo OTUA panu jak będzie może pan miał postawione zarzuty nie pomoże.Pan chyba dobrze wie o jakie fałszowane i legalizację dokumentów sprzed lat chodzi a jak nie to panu koledzy dokumenty ujawnia i przypomną.Jak ktoś podpisuje za kogoś to musi mieć świadomość że nikt za niego nie będzie odpowiadał. Chyba jest pan dorosły i świadomy swoich zachowań.

06-10-2019
10:18
hijena

a najlepiej jakby zostal elektrykiem na 24 volty

06-10-2019
10:23
hijena

tak ,tak za poprzedniej ekipy zamykano stocznie i kopalnie statki kupowano w Reichu ,a wegiel u Putina.To mial być coraz lepsze zycie.Przestan bredzić

06-10-2019
10:49
hijena

bez przesady z tymi przybyłymi tłumami.Gawiedz przyszła szukając taniej sensacji jak przyjazd menażerii