Lee - ostatni żużlowiec w rodzinie Richardsonów
Przeczytaj oryginalny post blogu
31-08-2012
09:47
Redaktor

Kochający mąż i ojciec, dżentelmen na torze – tak rodzina i przyjaciele wspominają tragicznie zmarłego żużlowca Lee Richardsona, którego memoriał odbędzie się już w tę sobotę w Rzeszowie.

Minęły niespełna cztery miesiące od tragicznej śmierci żużlowca PGE Marmy Rzeszów, Lee Richardsona. Dla niego samego sport był bardzo ważny, ale na pierwszym miejscu zawsze była rodzina. – To był wspaniały mężczyzna. Bardzo mi go brakuje…

31-08-2012
13:37
miastowy

Pani Emmo to czy żużel będzie w Państwa rodzinie to zapewne zadecydują sami synowie jak dorosną o ile nie będzie za późno!!? Takie kategoryczne deklaracje mogą się diametralnie zmienić na przestrzeni kilkunastu lat!!! Lee byłby zadowolony gdyby ktoś kontynuował jego dzieło na torze!!!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.