Lee Richardson nie żyje
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-05-2012
21:35
Redaktor

Obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów, Lee Richardson zmarł podczas operacji w jednym z wrocławskich szpitali. Anglik trafił tam po upadku w meczu Betard Sparty Wrocław z PGE Marmą Rzeszów, w efekcie którego doznał rozległego wewnętrznego krwotoku.

LEE RICHARDSON W OBIEKTYWIE SUPER NOWOŚCI

Juniorski mistrz świata z 1999 (Vojens,…

13-05-2012
22:16
Kibic

Wyrazy współczucia dla rodziny , klubu , znajomych.

13-05-2012
22:59
konrad

Lubię patrzeć na ten męski sport.

Wiem że ryzyka nie da się wyeliminować.

Ale dlaczego znowu młody człowiek odchodzi w kwiecie wieku?

Może pora skończyć z tą corridą?

14-05-2012
07:35
asterix1969

Stało się, żedne słowa nie potrafią tego odwrócić i tego skomentować.
Ale zwracam się do zawodników Marmy: dla uczczenia pamięci Rico zacznijcie wreszcie jeździć. Niech pamięć o Nim doda Wam skrzydeł, byście wreszie zaczęli zdobywać punkty i piąć się w górę tabeli.
Jesteście to winni nam kibicom, ale także śp. Lee, który zginął walcząc własnie o te cele.
Jason, Grzesiek, Rafał – was nie trzeba motywować, wasze wyniki sa wspaniałe. Apeluję do pozostałych, zwłaczcza do Maćka – Rico "zrobił" Ci miejsce w składzie, wykorzystaj to i pokaż, że jeszcze mozna na ciebie liczyć.
Pozdrawiam wszystkich kibiców z Rzeszowa i nie tylko.

14-05-2012
07:35
Piotr

Współczuję wszystkim, którzy cierpią z powodu tej śmierci.

14-05-2012
07:36
Tomek

Sport stanął do góry nogami. Chora presja by zawszelką cenę wygrać popycha trenerów do robienia niebezpiecznych torów. Chora presja nacisku na poprawienie słabej postawy popchnęła Lee do walki do końca na końcu stawki bo niezadowolenie kibiców i działaczy na jego niemoc była zbyt mocna…Nie wytrzymał organizm niewinnego, młodego człowieka, który od tamtego roku nie mógł poradzić sobie ze sprzętem i wymaganiami . Mimo to wciąż uśmiechnięty mimo samych niepowodzeń próbował coś poprawić , pokazać, że wcale nie powiedział ostatniego słowa, że wróci już niedługo w zwycięskim stylu. Dziś szczęście całkowicie zamknęło przed nim bramy…Był młody, ambitny niemalże wkraczał w życie wraz zżoną i dziećmi marzył o zbudowaniu szczęścia na lata. Skąd ktokolwiek mógł przypuszczać, że dziś to wszystko pryśnie , że sport okaże się zabójczą trucizną, która zabierze dziś tego wieloletniego angielskiego fightera. Lee dziękujemy ci za wszystko ale i przepraszamy za obelgi, brak cierpliwości i presję wyniku. Stal może byc dumna ,że startowałeś dla jej barw az po ostatnie minuty życia…Niech Niebo będzie Ci zwycięskim torem!Do zobaczenia!

14-05-2012
07:36
gold

bądźmy bardziej wyrozumiali dla żuzlowców, bo mogą oni zbyt ambitnie podejść do obowiązków i pojechać tam gdzie…nie ma miejsca…kibic dziękuje i chyba dopiero dziś docenia…

14-05-2012
07:36
Mieczysław

Do tej pory miałem do niego pretensje,że słabo punktuje,ale to już nie ważne.Dzisiaj chciał się pokazać. No i tak się skończyło.Niech odpoczywa w spokoju wiecznym.Kondolencje dla rodziny.

14-05-2012
07:36
incognito

bedziemy pamietac.. RIP

14-05-2012
08:45
Piotr

Marma nie ma pełnego składu.Co do Lee to ktoś powinien wreszcie zapanować nad preparowaniem torów.Gdyby tak posypały się walkowery za źle przygotowane tory,to by ktoś otworzył oczy. Czy za miesiąc ,dwa ktoś będzie pamiętał o Lee? Kasiora ponad wszystko.Wyobrażacie sobie F1 z takimi niespodziankami?Gdzie tu sportowa rywalizacja ,skoro teraz nie można przed zawodami nawet wyjechać na tor aby zapoznać się z nawierzchnią. W większości zawodów 1-szy bieg jest powtarzany z powodu upadku zawodnika.Chora sytuacja.

14-05-2012
10:16
mix

Lee zginął, a Ci kłócili się czy rozgrywać dalej spotkanie golasso.pl/odmiency/zuzlowiec-zginal-a-oni-klocili-sie-czy-przerwac-mecz-video-i-zdjecia,artykul.html?material_id=4fb0b7499a22dde249000000

14-05-2012
11:30
maniek

Podziękujmy za tą tragedję kierownikom i trenerowi z Wrocławia za tak przygotowany tor. Byłem tam i wiem co mówie tylu upadków co tam było nie pamiętam. LEE DZIEKUJEMY za lata spędzone w Rzeszowie.

14-05-2012
11:30
miastowy

Lee spoczywaj w spokoju! Dotknął cię fantum rzeszowskiej tragedii w speedwayu! Na rzeszowskim torze zgineło najwięcej żużlowców na świecie teraz ciebie Lee niespodziewanie dotkneła śmierć niczym fatum związane z rzeszowskim żużlem. Zabrakło ci czasu by udowdnić że mogłeś pomóc naszej drużynie. Cześć twojej pamieci!

Środowisko żużlowe powinno wyciągnąć wnioski z tej tragedi i wprowadzić bezpieczne band na całej długości toru! Wiadomo iż już nieraz były takie plany ale również taka banada stwarzała niebezpieczeństwo bo mogła wciągnąć zawodnika przy minimalnym kontakcie. Dlatego trzeba tak zaprojektować taką badę aby na zewnątrz była jakaś cienka dykta która w razie uderzenia by pekała a podczas kontaktu np. kierownicą zawodnik na motorze mógłby się po tej bandzie "prześliznąć". Myślę że takie zmiany są nie uniknione i konieczne!!! Zarówno we wszystkich ligach w polsce jak i na świecie. Historia pokazuje że nieraz na prostej są upadki a mamy 2012r. i powinno się uniknąć na zawsze wypadków śmiertelnych w żużlu.

14-05-2012
11:47
M.

Żadna PGE Marma Rzeszów, ale Stal. Zapamiętajcie sobie. W takich chwilach nie liczą się żadne punkty i mecze. Po chorej presji pozostała tylko wielka tragedia rodziny.

14-05-2012
21:10
Borjan

Lee byleś ,jesteś i będziesz w naszej pamięci

14-05-2012
22:02
bramkarz

Dobry Jezu a nasz Panie daj Mu wieczne spoczywanie a rodzinie Pociechę i ukojenie

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.