Forum

Lekarze nie informują chorych o najnowszych opcjach leczenia
sp_BlogLink Przeczytaj oryginalny post blogu
05-03-2019
14:49

PODKARPACIE. Pacjent ma prawo wiedzieć o wszystkich możliwych opcjach leczenia, a lekarz obowiązek mu o tym powiedzieć. W praktyce to fikcja.

W wielu przypadkach lekarze nie informują pacjenta o wszystkich opcjach terapeutycznych, nawet jeśli są refundowane w Polsce - wynika z raportu „Dostępność innowacyjnych leków onkologicznych w Polsce”. Tymczasem z przepisów jasno wynika, że chory ma prawo do pełnej informacji na temat dostępnych metod leczenia, nawet jeśli nie są finansowane przez państwo. Za nieprzedstawienie ich, lekarzowi może grozić odpowiedzialność karna. I to niezależnie od tego, czy pacjent poniósł szkodę, czy nie.

Obecnie w Lublinie 60 pacjentów chorych na raka płuca nie otrzymuje refundowanego leczenia ponieważ NFZ nie ma pieniędzy na sfinansowanie leków - podaje Fundacja „Alivia”. Czy dotyczy to również pacjentów z Podkarpacia? - Jako fundacja nie mamy takich sygnałów od pacjentów z państwa regionu, natomiast i szpitale i NFZ niechętnie o tym mówią - zaznacza Magdalena Sulikowska z Fundacji Alivia. I dodaje, że z tego względu fundacja uruchomiła oncoindeks, w którym każdy pacjent może sprawdzić jakie leki, w jakich typach nowotworów są obecnie w Polsce refundowane i zapytać swojego lekarza prowadzącego czy będą mogły być zastosowane u niego, a jeżeli nie, to dlaczego. - Obowiązkiem lekarza jest zrozumiała dla pacjenta odpowiedź – mówi Sułkowska.

Fundacja prowadzi też zbiórki pieniędzy na zakup innowacyjnych leków, nierefundowanych w Polsce (według danych spośród 88 leków zarejestrowanych w Europie od 2004 roku i zalecanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej do leczenia guzów litych i chorób hematoonkologicznych tylko 15 (17 proc.) jest dostępnych w Polsce zgodnie ze standardem. Pozostałe są w ogóle nierefundowane (50 proc.) lub dostępne z ograniczeniami, nie mającymi podstaw medycznych i wynikającymi z limitów budżetowych (33 proc.). Pieniądze te przekazujemy jako darowiznę ze wskazaniem na konkretnego pacjenta. Niestety szpitale często odmawiają przyjmowania tych darowizn, choć w interpretacji ministerstwa zdrowia mogą to robić i wszystko zależy od woli dyrektora. Z tego co pamiętam zgody na przyjmowanie darowizn nie wyraził ani ośrodek onkologiczny w Rzeszowie ani Brzozowie - mówi Sulikowska.

- Jeśli pacjent kupi nierefundowany lek za własne pieniądze, nie ma prawa leczyć się nim w publicznej placówce, ponieważ NFZ nie zwróci jej kosztów konsultacji, badań kontrolnych czy podania leku. Wiem o placówkach, które wręcz wydają zakaz leczenia takich pacjentów i o pacjentach, którzy z tego powodu muszą korzystać z opieki w placówce prywatnej – mówi Magda Zmysłowska, rzeczniczka Polskiej Ligi Walki z Rakiem. Problem potwierdza Szymon Chrostowski, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, który mówi, że „nieinformowanie pacjentów o wszystkich możliwościach terapeutycznych jest zjawiskiem notorycznym. Lekarze tłumaczą najczęściej, że nie powiedzieli o innych możliwościach, bo są nierefundowane. Gdy okazuje się, że jest inna refundowana terapia, przekonują, że zalecone przez nich leczenie jest lepsze. Prawie nigdy nie informują pacjentów o badaniach klinicznych, będących często jedynym ratunkiem w przypadku chorób, na które nie ma leku.

Tymczasem prawnicy podnoszą, że zgodnie z art. 31 ustawy o zawodach lekarza i lekarza-dentysty, lekarz ma obowiązek udzielić pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu pełnej informacji nie tylko o stanie zdrowia i rozpoznaniu, ale też proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych. Proponując tylko lek refundowany, narusza ten przepis. Z kolei art. 9 ustawy o prawach pacjenta stanowi, że pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy mają prawo do uzyskania od lekarza przystępnej informacji o proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych. Ponadto na podstawie art. 4 tej ustawy pacjent może dochodzić zadośćuczynienia od lekarza, który nie poinformował go o wszystkich opcjach terapeutycznych na podstawie art. 488 kodeksu cywilnego. I to niezależnie od tego, czy poniósł jakąkolwiek szkodę, czy nie. Jeśli pacjent poniósł szkodę wskutek nieskorzystania z opcji terapeutycznej, o której nie został poinformowany, roszczeń odszkodowawczych może dochodzić nie tylko od lekarza, ale także od zatrudniającego go szpitala. Brak pełnej informacji o sposobach leczenia narusza  też art. 16 ustawy o prawach pacjenta, zgodnie z którym pacjent ma prawo do wyrażenia zgody lub odmowy udzielenia świadczeń zdrowotnych po uzyskaniu wskazanych prawem informacji.

Anna Moraniec