Magister z tytułem bezrobotny
Przeczytaj oryginalny post blogu
26-01-2012
13:01
paulina

Mimo marnych perspektyw na znalezienie pracy, młodzi ludzie nadal oblegają takie kierunki jak pedagogika czy zarządzanie.  

“Mam wyższe wykształcenie, znam 2 języki obce, jestem osobą ambitną, uczciwą  itp., ale nie mogę znaleźć pracy” – to najczęstsze narzekania setek tysięcy bezrobotnych absolwentów uczelni wyższych. Pretensje mają do całego otoczenia, ale trudno im dostrzec powody swojej beznadziejnej sytuacji we własnych decyzjach. Bo chociaż już od wielu lat eksperci od rynku pracy namawiają do studiowania kierunków technicznych i specjalistycznych, po których zdecydowanie łatwiej o dobrą pracę, to wielu maturzystów wybiera anachroniczne dzisiaj kierunki humanistyczne.

Nauczycielem być…

Jak wynika z danych…

26-01-2012
15:58
Romek

(…)" Trudno bowiem uwierzyć, że praca nauczyciela czy urzędnika jest marzeniem tak wielu młodych ludzi".

A co jest marzeniem ? Praca za 1500 w biurze u prywatnego przedsiębiorcy gdzie pracuje się 11h a ma się płacone za 8? A może domokrążcy?

Komu lepiej będzie jak nie nauczycielom i urzędnikom? Nawet nie rozśmieszaj mnie człowieku :) :)
Każdy młody bezrobotny marzy o właśnie takiej pracy a chłopaki chcą się zaciągnąć do mundurówki, więc widzę że zero orientacji w temacie.
A czy każdy młody po "przyszłościowych" kierunkach ma prace? Może połowa, a jeszcze mniej zarabia na spokojne życie, żyjąc gorzej niż ciągle narzekający nauczyciele i urzędnicy.

26-01-2012
21:37
ktoś

wielki problem – 5 lat luzu na studiach humanistycznych, a potem życie nie najlużniejsze. nam na polibudzie dali przez pierwsze 3 lata w d… a teraz spoko, to dobrzy inżynierowie decydują dla kogo i za ile pracują.
choć obecny poziom studiów technicznych to nie to co było naście lub dziesiąt lat temu. widzę jakie orły teraz lądują na budowach. niektórzy to nawet dziobem w beton. Coć pamiętem dumnych prawników jak sie śmiali…….

28-01-2012
09:58
czytelniczka

Dzisiaj jalk nie ma nazwiska lub dobrych pleców to żaden dyplom nie pomoże, wiem coś o tym.

29-01-2012
15:55
zgrzyt

Znam więcej drobnych przedsiębiorców z wykształceniem średnim czy nawet zawodowym, niż z dyplomem magistra. Dwie lewe ręce plus kilka lat balangi w akademiku na koszt rodziców i już jest magister. To uczelnie walczą o studentów a nie odwrotnie.. Aż strach bierze, co będzie, gdy większość młodych będzie magistrami.

29-01-2012
15:56
a

Po pedagogice można być nauczycielem tylko w przedszkolach albo klasach 1-3 podstawówki, więc wniosek że maturzyści idą na na te studia żeby zostać nauczycielem jest trochę na wyrost, chyba że sami nie wiedzą co mogą po tych studiach robić.

30-01-2012
11:01
zgrzyt

"Mam wyższe wykształcenie, znam dwa języki obce, jestem osobą ambitną, uczciwą". A co potrafisz robić? Pracodawca zatrudniając pracownika chce mieć z niego zysk i to w przewidywalnym okresie. Samymi chęciami nie zaimponujesz. Czy wiesz jakie są potrzeby rynku pracy?. Jeżeli nie wiesz, to nie płacz. Człowiek z wyższym wykształceniem powinien wykazać się większą inteligencją.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.