Mało piłki, dużo walki
Przeczytaj oryginalny post blogu
03-10-2011
10:27
paulina

LIMBLACH ZACZERNIE – STRUMYK MALAWA. Drużyna gości przyjechała na mecz, bo po spotkaniu z władzami gminy Krasne powiało optymizmem.

Pojedynek beniaminków poziomem nie zachwycił, ale trochę emocji jednak przyniósł. Strumyk został nagrodzony za nieustępliwość – piłkarze Marcina Wołowca walczyli, jakby chcieli pokazać, że warto w nich inwestować.

Mecz odbył się kilkadziesiąt godzin po spotkaniu działaczy Strumyka i mieszkańców Malawy z władzami gminy Krasne na czele z wójtem Alfredem Maternią. Po dwugodzinnej, momentami burzliwej dyskusji, radni obiecali, że zrobią wszystko, aby w przyszłorocznym budżecie znalazły się pieniądze na remont stadionu w…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.