Mały Marcinek potrzebuje pomocy
Przeczytaj oryginalny post blogu
22-09-2011
22:17
Redaktor

JAKSMANICE, RZESZÓW. Półroczny chłopczyk liczy na nas, bo NFZ na razie nie pomoże.

Marcinek Wiącek ma nieco ponad pół roczku. Jest kochany, słodki, uśmiechnięty. Patrząc na jeden jego profil prawie nie widzi się, że coś z nim nie tak. Ale chłopczyk urodził się z bardzo poważnymi wadami. Między innymi bez jednej gałki ocznej i bez ucha. Żeby jego buzia i czaszka pozostały symetryczne i normalnie się rozwijał, musi mieć w oczodół wszczepioną imitację gałki ocznej, tzw. ekspander. Jednak już wiadomo, że będą z tym problemy.

Na drodze do zdrowia chłopczyka stoją bowiem, jak to zwykle bywa, pieniądze i bezduszne przepisy.

Marcinek to…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.