Młodzi nauczyciele skazani na bezrobocie
Przeczytaj oryginalny post blogu
14-02-2013
06:10
paulina

Czasy, w których brakowało nauczycieli minęły bezpowrotnie. Statystyki są przerażające.

Statystyki Ministerstwa Edukacji Narodowej wskazują, że kadra nauczycielska się starzeje, a absolwenci pedagogiki coraz częściej muszą zmienić zawód. Na około pół miliona nauczycieli, najwyższy stopień dyplomowanego ma już prawie 60…

14-02-2013
09:49
Ambroży

Czy jest jeszcze jedna dziedzina lub resort w ministerstwie , który nie byłby zniszczony w sposób bezrefleksyjny na przyszłość??. Ale kogo , tutaj winić jak sam widziałem nauczycieli nie mogących się nachapać walorami platfusów?. Czy już wyciągnięto z tego wnioski ?- moim zdaniem NIE – w przeważającej ilości przypadków. Mam na myśli środowiska nauczycieli powiązanych z PO/PSL gdzie rola "pedagoga" ogranicza się do wyciągnięcia kasy ile się da z tytułu kadzenia PO, uczestniczenia czynnego w komisjach wyborczych , naganianie naiwnych. Potem bierze się spory grosz z kilku godzinnego pensum dorabiając do tego na czym się tylko da (szczególnie na korepetycjach). Nie da się tego zawodu porównać z zasadami dawniejszego nauczyciela honoru i poczucia odpowiedzialności. Inaczej to wygląda na wsiach , gdzie ma się jeszcze możliwość pracy w zawodzie rolnika, gorzej w mieście.

14-02-2013
10:07
r

@ambroży – aleś nabełkotał chłopie. Jedyne co można zrozumieć z twojej wypowiedzi to to że nienawidzisz tuska…

14-02-2013
11:07
rataj pana hrabiego

No trzeba bedzie sie nauczycielom przekwalifikowac. Czekac nie ma na co bo wiadomo ze dzieci nie ma do nauczania.
Ja nie widze problemu aby nauczyciele zmienili zawod.
No chyba ze ktos jest len patentowany i pojdzie se na chorobowe jak za PRL-u !! Nic to nie da bo ile mozna chorowac ? Po powrocie z chorobowego i tak nie bedzie pracy, a wiec o co chodzi ?
Do roboty obiboki ktore sie pchaly do pracy po 18 godzin tygodniowo, 2 miesiace wakacji i 14 pensji rocznie za pelne pobory sredniej krajowej !!

14-02-2013
11:07
Ambroży

Słusznie zauważyłeś , nawet go nie cierpię z jednego powodu do cna niszczy Polskę za przyzwoleniem ludzi którzy w zawodzie maja wpisaną uczciwość i nauczanie prawdy!.

14-02-2013
11:59
patologia

a na uniwerku nadal wszedzie pedagogika, edukacja, dydaktyka i inne pie**oły. pozdrawiam Pana prof. F.

14-02-2013
13:39
Zio

Sama prawda, aczkolwiek nikt nie liczy na ciepłą posadę, bo zawsze są jakieś problemy w pracy. I tylko nauczycielom wydaje się, że świat jest idealny i w pracy wszystko musi być lekkie, łatwe i przyjemne, bo nie pracowali gdzie indziej i żyją w błogiej nieświadomości o tym jak wygląda praca. A Liczba 150 chętnych na jedno miejsce świadczy jednak o tym, że jeśli nie jest to posada ciepła, to na pewno przynajmniej letnia na dzisiejsze czasy, bo gdyby była taka zgroza to mało kto szedłby do tego zawodu.
Mnie zawsze w ogólniaku śmieszyło jak kilku nauczycieli psioczyło na oświatę i odradzało pójście do zawodu nauczyciela, a potem swoje dzieci wpychały do szkoły i były bardzo zadowolone z tego faktu, bo wiem o pewnych przepychankach pomiędzy "swoimi" – dziećmi nauczycieli a "swoimi" spadochroniarzami – dzieciakami radnych, bękartów księży czy pociotków pracowników kuratorium, ZNP etc,etc. Każdy psioczył na pracę w tym zawodzie jak może, a prawda jest taka,że się o mało niezagryźli pomiędzy sobą o etat w szkole dla swoich :) Wojenki były ostre. Taka to obłuda już panuje.
A u mnie w powiecie to załatwianie pracy w szkole odbywa się na zasadzie, że przychodzi do dyrektora naczelnik jakiegoś wydziału z urzędu i odbywa się handel: Ty zatrudnisz moją Anie, a ja za rok będę miał etat w swoim wydziale dla Twojego Piotrusia. Podejrzewam, że nie tylko u mnie.

14-02-2013
13:57
Pracująca

Całkowicie zgadzam się z "ratajem pana hrabiego". W czasach, kiedy chodziłam do liceum i studiowałam- na WSP szły głównie osoby unikające wojska…lub takie, które nie miały pomysłu na inny zawód. Właśnie-18 godzin tygodniowo, ferie, wakacje, roczny płatny urlop "dla poratowania zdrowia"…ciągłe narzekanie, że jest się niedocenianym. Po co następne rzesze nauczycieli pchają się do zawodu, skoro od lat znane są dane demograficzne???? Ano dlatego, że nadal jest to zawód dla nienadających się do codziennej, wielogodzinnej, ciężkiej pracy…Gdy brak wyników nauczania- zawsze można zwalić na "tępotę" uczniów i zaproponować korepetycje u koleżanki, a ona odwdzięczy się tym samym. Ciekawa jestem, czy ktoś oceniał skalę tej "szarej strefy"???

14-02-2013
15:22
Markiz de Sade

Ale ty matoł jesteś…

14-02-2013
15:22
Markiz de Sade

Wiesz co? A ty ile godzin na dobę pracujesz? Może w zimie, bo noce dłuższe… I latarnie dłużej świecą.

14-02-2013
15:22
caps

Śmieszne opowiadanie o ciężkiej doli podczas dwutygodniowych ferii, po dwutygodniowych feriach Bożonarodzeniowych niecałe 2 miesiące temu , a przed dwumiesięczną labą już za cztery miesiące.
Ciężkie jest życie nauczyciela. Podań 150/ miejsce, a wszyscy narzekają :) Co za obłuda…

14-02-2013
15:23
karola12345

Bo gdyby grono pedagogiczne było dobrze wykształcone to nie potrzebne byłyby korepetycje. Szkolnictwo upada, bo w szkole uczą osoby po znajomościach a nie kompetentne osoby!!! Tylko nauczyciel po kierunkowych studiach jest w stanie dobrze przygotować uczniów do matury i do studiów, bo jest osoba KOMPETENTNA i jest fachowcem w swojej dziedzinie. Nauczyciele, którzy stoją za ciągłymi protestami, powinni się przekwalifikować, bo SĄ ZA STARZY ŻEBY PODOŁAĆ POTRZEBOM WSPÓŁCZESNEJ MŁODZIEŻY. Nie rozumieją ich potrzeb, więc nie są w stanie ich dobrze wychowywać. DRODZY RODZICE! APELUJCIE DO DYREKTORÓW O PRZEDSTAWIANIE KWALIFIKACJI DANEGO NAUCZYCIELA, ABYŚCIE MIELI PEWNOŚĆ ŻE WASZE DZIECKO JEST WŁAŚCIWIE UCZONE!!!

14-02-2013
17:01
zgrzyt

Policja i nauczyciele,urzędnicy zawsze mają gwarantować ciągłość władzy. Dlatego mają same przywileje i chociaż ilość szkół gwałtownie maleje ,to ilość nauczycieli wzrasta. Wykształcona za pieniądze podatników – czyli roboli za najniższą krajową i emerytów młodzież, jeżeli nie dostanie pracy w budżetówce, to pryska za granicę. A może powyżej zawodówki powinno się płacić za naukę. Będziemy mieli więcej ludzi do konkretnej pracy, a nie bezrobotnych magistrów, czekających na pracę w szkole.

15-02-2013
08:43
Paulina P.

dlatego warto uczyć się języków obcych – przynajmniej masę ofert pracy – centra typu bpo wielkich korporacji z otwartymi rękami przyjmuje ludzi z językami obcymi – nic tylko uczyć się niemieckiego, włoskiego, francuskiech i innych jeszcze bardziej egoztycznych języków.. może nie będzie ferii ani wakacji, za to praca przynajmniej będzie!

15-02-2013
08:44
n.

karola12345
sporo nauczycieli jest dobrze wykształconych i przygotowanych do tego zawodu, a dzieci dorabiaja korkami bo coraz mniej godzin jest przeznaczonych na naukę danego przedmiotu dzięki kolejnym wprowadzanym podstawom programowym które zmiejszają liczbę godzin

15-02-2013
08:44
oko

A dlaczego nikt nie odnosi się do wypowiedzi p. Kłaka, który z pozycji mentora radzi młodym ludziom zmianę myślenia o ciepłej posadce nauczyciela, o wypalonych po 30-35 latach pracy "starych" nauczycielach, którzy powinni ustąpić miejsca młodym, ze względu "na pogłębiającą się różnicę wiekową" i inne ple, ple ple. Widać całkowite oderwanie od rzeczywistości przez zasiedzenie na ciepłej posadce związkowej, gdzie nie trzeba codziennie stawać twarzą w twarz z 30 uczniami, którzy oceniają kwalifikacje, kompetencje,gdzie nie trzeba pieczołowicie budować autorytetu, bo NIE WIEK o tym decyduje, co warto by wiedzieć ale kompetencje, kultura osobista i pasja zawodowa. Takie opinie świadczą o pogłębiającej się różnicy w widzeniu rzeczywistości przez nauczycieli i tych ich "obrońców", którzy winni im wsparcie a nie obraźliwe oceny.

15-02-2013
08:45
Wojtek

Patrząc na minę Pana Prezesa Stanisława Kłaka to dawno powinien być na emeryturze, jest wypalony, nie daje sobie rady, nie ma możliwości chodzić na urlop na poratowanie zdrowia, więc czas Panie Prezesie odejść – niż zajmować miejsce młodym – a dlaczego młodzi ludzie idą na studia nauczycielskie, bo jak popatrzą na ich pracę – to lepszej nie ma – dwa miesiące wakacji, urlopy itp. Co z uczelniami wyższymi, czego nie ograniczają przyjęć – po co ? – kasa jest uzależniona od liczby studentów
Pozdrawiam

15-02-2013
08:46
wiola

Tak, wszystkim się wydaje, że praca nauczyciela jest taka piękna, łatwa i przyjemna. A ja powiem tak, gdyby któryś z tych "mądrych" wypowiadających się tutaj osób chociaż spróbował przez godzinę poprowadzić lekcję w szkole, to zmieniłby zdanie. Gdyby zamiast mieć wolne popołudnie spędził je poprawiając nieczytelne prace. Gdyby słuchał i zmagał się na co dzień z ludzką biedą i problemami, rozwiązywał problemy, pomagał, załatwiać pomoc finansową, podręczniki, stypendia i inne potrzebne dzieciom rzeczy, to gwarantuje, że nie mówilibyście tak. LUDZIE PRZEMAWIA PRZEZ WAS ZAZDROŚĆ!!!!!!! Wy możecie sobie wziąć urlop kiedy wam się podoba a my NIEEE!!! MAMY WYZNACZONY CZAS!!!!! JESTEŚCIE ZAWISTNI I ZAZDROŚNI, bo nie macie pojęcia jak trudna to jest praca. Co za parszywy naród z tych Polaków!!!!! Zero wdzięczności, tylko zawiść i zazdrość! Albo to ciemnogród albo niemiłe wspomnienia z lat szkolnych, kiedy to nie chciało się uczyć!!!!

15-02-2013
09:58
Markiz de Sade

BARDZO DOBRA WYPOWIEDŹ.

15-02-2013
12:56
flaczorz

Narobcie se dzieci to bedziecie mieli prace w szkolach jako nauczyciele tych dzieci co je narobiliscie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.