“Moc atrakcji” w rzeszowskiej izbie wytrzeźwień
Przeczytaj oryginalny post blogu
28-12-2012
06:06
Redaktor

RZESZÓW. Najdroższy “hotel” w Rzeszowie proponuje kawę i glukozę.

Mówią o nim najdroższy “hotel” w mieście, choć z tym najdroższym to gruba przesada, bo spędzona tam noc kosztuje “tylko” 250 zł. Nie podają jedzenia, ale na życzenie klienta jest kawa lub herbata, a lekarz może zaaplikować glukozę. Na klientów czeka “moc atrakcji”.…

29-12-2012
00:50
ROMAN

no a masarz tonfą – zimny prysznic – czy wąskie drzwi to przy jakiej ilości promili ?

29-12-2012
09:56
mlynek

W KTORYM KRAJU UNII EUROPEJSKIEJ JEST IZBA WYTRZEZWIEN? TYLKO W POLSCE DZIWNE ALE DAZYMY DO EUROPY

29-12-2012
22:00
Anka

Zapraszam mlynka na dyżur do izby przyjęc lub sor w sobote i pare innych gł świątecznych dni to szybko zrozumie ,że skala alkoholizmu i braku kultury picia alkoholu jest tak duża ,że izby muszą być, a nawet powinny powstać kolejne.

30-12-2012
09:39
nex

niech młynek wymyśli instytucję, która zajmie się nietrzeźwym, wtedy kiedy nie nadaje się on do przyjęcia do szpitala, a jest zawsze gotowy żeby znęcać się nad swoją rodziną.

31-12-2012
07:56
doktorek

zastanowię się , może warto coś takiego przeżyć :D

31-12-2012
09:09
sanitariusz izby

zapraszam na sylwestrową nockę w izdebce-właśnie dzisiaj mam dyżur

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.