Na jednej blokada “czwórki” się nie skończy
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-02-2012
12:58
Redaktor

ŁAŃCUT. – Jesteśmy ofiarami tego skrzyżowania- mówią protestujący.

Protest na ,,czwórce” to wynik braku konkretów, co do wiążących decyzji w sprawie przebudowy drogi i zamontowania sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i 3 Maja. Protestujący na  transparentach mieli hasła: "Jesteśmy ofiarami tego skrzyżowania", "Pośle obiecałeś”. W proteście mimo mrozu wzięło udział około 200 osób. Prawdopodobnie na jednej blokadzie się nie skończy, mówią organizatorzy.

Członkowie stowarzyszenia “Bezpieczny przejazd” rozdawali kierowcom specjalne ulotki, w których przepraszają za problemy z przejazdem. Pomimo informacji, kierowcy nie zmienili tras i utworzył się korek. Nie obyło się bez nerwów. Kierowca autobusu domagał się od manifestantów przepuszczenia. – Wracam…

13-02-2012
14:40
ada

Blokujac droge kierowcom strzelaja sami sobie w piete a na urzedy idcie robic blokady, co kierowcy sa winni???

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.