Nie będziemy tyle płacić za paliwo!
Przeczytaj oryginalny post blogu
27-01-2012
10:01
paulina

RZESZÓW. Kierowcy planują utrudnić ruch na obwodnicy miasta.

Przebrała się miarka. Rzeszowscy kierowcy mają już dość płacenia horrendalnych cen za paliwo. Dzisiaj (w sobotę) planują zdecydowanie zaprotestować przeciw nieuzasadnionym kosztom tankowania.

Inicjatywa powstała na facebooku. Zbuntowani zmotoryzowani, wzorem kolegów z innych miasta, planują utrudnić ruch na obrzeżach Rzeszowa. W Internecie udział w proteście zadeklarowało już kilkaset osób. Manifestanci spotykają się o godzinie 18. na parkingu pod hipermarketem E.Leclerc przy alei Rejtana.

Protestujący planują jazdę obwodnicą Rzeszowa z prędkością 30-40 kilometrów na godzinę. W planach jest tankowanie na stacjach benzynowych za możliwie najniższą cenę. W sieci krążą już paragony…

27-01-2012
11:53
Antek

Dlaczego nie dzisiaj lub poniedziałek?Tylko mieszkańcom miasta zrobicie problemy.

28-01-2012
10:49
IZABELLLA

TU WIDAC JAK ZALEZY NAM NA OBNIZKACH!- ZERO WPISOW!!! I JAJCA OBCIETE!!!

28-01-2012
10:51
ksero

Jesteś wyborcą PO? Poczytaj, to do Ciebie
Jesteś ofiarą pewnego mechanizmu, od dawna stosowanego z wielkimi sukcesami w Polsce.

Polega on na wiedzy, co jest w danym momencie modne, trendy – czyli pożądane, i co jest niemodne. Co jest w Polsce trendy a co jest żałosne, niemodne?

Trendy jest elegancja, ładne garnitury, wysublimowana uroda, dobry gust,
bogactwo i smak wyższych sfer, kultura, salony, najlepsze marki.

Niemodne jest natomiast tzw. "wieśniactwo". Dresiki, zaciąganie w mowie,
miejsca w postaci remizy strażackiej, brudne paznokcie, tipsy, stodoła,
widok pola, krówek.

A więc mamy jakiś rząd, czyli jak przez ostatnie 20lat mamy do czynienia
ze zorganizowaną grupą przestępczą w białych rękawiczkach, (wyjąwszy okres
rządów PiS) która pasożytuje na kraju i mówiąc nieładnie, po prostu kradnie
tworząc prawo które może wykorzystywać i naginać, a ukradzione pieniądze
rozdaje swoim członkom.

I teraz zaczyna się wojna psychologiczna – zestawia się na zasadzie
skojarzeń – złodziej przewalający grube pieniądze na lewych prywatyzacjach
– ubiera się go w ładny garnitur, i powtarza słowa klucze kodujące
podświadomość – Europa, styl, szyk, elegancja. Czyli koduje nam się takie
zestawienie, i teraz wystarczy pokazać w telewizji uśmiechniętego złodzieja
w garniturze od Versace, i podświadomość reaguje zwracając nam sugestię,
zalewając nas miłymi uczuciami które zostały tam wprowadzone.

Potem sie zestawia uczciwego człowieka, np. któregoś z braci Kaczyńskich
który chce odsunąć od władzy ludzi, którzy donosili na kolegów, kradli itd.,
i rzuca się hasła typu – nienawiść, oszołomstwo, pieniactwo, kłótnie,
jątrzenie, złość, bieda, smutek, brzydota. Gdy pokazują Kaczyńskiego w
telewizji, zalewają nas uczucia gniewu, zakłopotania, zażenowania.
Zauważyłeś to? to się nazywa uwarunkowanie, i odruch Pawłowa.

Wie o tym każdy spec od reklamy. Zasada psychotechniki sprawdza się w
polityce doskonale tak samo, jak kodowanie ludziom zachwytu do proszków do
prania. Nie wierzysz? Czy myślisz ze jakby te metody nie działały, to firmy
by płaciły miliardy dolarów na reklamę? Sprawdź sam, spytaj przeciętnego
człowieka czemu tak bardzo nienawidzi Kaczyńskiego. Odpowie że – "zobacz co
oni robią, jak podzielili ludzi, jak jątrzą" każdy z tych zarzutów jest
śmieszny i wyssany z palca, no chyba ze zamykanie morderców w więzieniach
można uznać za dzielenie ludzi a pogonienie klanów prawniczych i
notariuszów, zniesienie składki rentowej, zniesienie podatków od spadków i
wiele, wiele innych uznamy za nienawiść, Gdy zaczniesz dopytywać o
szczegóły, wyborca PO wpadnie w furię, zaśmieje się, bądź będzie chciał Cię
pobić czy opluć, jeśli będziesz wizualnie słabszy.

Powtarzanie i zasada skojarzeń, to typowe narzędzie do zmiany osobowości
człowieka. Sam ich używam w pracy nad sobą, więc doskonale widzę jak ludzie
są zwyczajnie robieni w konia, i są z tego dumni.

Cały dramat polega na tym, że nawet gdy człowiek uświadomi sobie ze został
oszukany, tkwi w tym. Zostało to dokładnie opisane przez psychologów
społecznych, podam wam chętnie przykład – świadkowie Jehowy kilka razy
mieli ogłaszany koniec świata. Wyprzedawali wszystko co mieli, i gdy się
okazywało ze koniec świata jednak nie nadszedł a oni zostali golasami, ich
wiara jeszcze się zwiększała – guru mówił że wyprosił jednak u Boga żeby
nie robił końca świata i im to wystarczało by wierzyć jeszcze mocniej.
Dziwisz się, że wykształceni mądrzy ludzie okazali sie aż tak naiwni? Tu
nie o wykształcenie jednak chodzi, chodzi o to, że taki człowiek przyznając
się sam przed sobą jak bardzo został wykorzystany i oszukiwany, straciłby
do siebie szacunek – więc brnie dalej jeszcze mocniej. Tak jak kobieta
zgwałcona, która wierzy, że to jej wina, że facet nie umiał się powstrzymać i
"musiał" to zrobić. Podobnie i wyborca PO, nawet jak zacznie sobie zadawać
pytania, patrzeć co się dzieje wokoło niego, rzadko kiedy przyzna, że został
oszukany. Wtedy zaczyna działać mechanizm projekcji, i za własną naiwność i
upodlenie obarcza Kaczyńskich, których zaczyna naprawdę nienawidzić, za swoje upokorzenie.

Wielu ludzi często mnie pyta, czemu się bawię w politykowanie skoro
zajmuję się zupełnie czymś innym? To proste, poprzez to, że sam kształtuję
swój umysł, i bardzo się interesuję manipulacjami, widzę jak ludzie zostali
oszukani, więc o tym piszę. U Kaczyńskiego widzę masę wad i błędów w
polityce, mają też wiele rzeczy na sumieniu, jednakże nie ma w Polskiej
polityce ludzi którzy byliby od nich uczciwsi i profesjonalni jako
politycy. Natomiast Tusk to zupełne dno, i trzeba być naprawdę mocno
zmanipulowanym, żeby tego nie widzieć – na mnie większość manipulacji nie
działa, bo ja cały czas obserwuję sugestie, które nie mają na mnie wpływ, więc
nie mają do mnie dostępu – po prostu zamykam im drzwi przed sobą.

A co do mnie, wiele razy spotkały mnie przykrości gdy stwierdzałem w
dyskusji, że glosowałem na Kaczyńskigo. Wiele razy się spotkałem z
uwarunkowaną nienawiścią do mnie, że śmiem mieć inne zdanie niż ślepy tłum.
Jak to dobrze, że umiem dać w pysk porządnie, w innym wypadku byłbym nie raz
dotkliwie pobity przez wyznawców jedynie słusznej, trendy partii politycznej.

Odruch Pawłowa – pokazujesz wyborcy PO zdjęcie Kaczyńskiego, wpada w
furię, źle się czuje, kręci mu się z jadu zalewającego całe ciało w głowie.
Pokazujesz zdjęcie Tuska z siatką jabłek, Pawlaka na kartoflisku z kosą -
wpada w ekstazę, w przyjemny stan umysłu, odpręża się. Zaprogramowanie
oczywiście też się dokonuje u wyborców PiS, ale na znacznie mniejszą skalę.
Takiej agresji jak u wyborców PO, nie widziałem u stronników żadnej partii
politycznej. A teraz ta agresja wzrasta, ceny wszystkiego wraz z jabłkami
szybują w górę, pensje stoją w miejscu, autostrady stoją, zapaść na
giełdzie, inwestorzy uciekają. Zaczyna się obiecywana nam Irlandia.
Ale niedługo będzie Belfast.

30-01-2012
11:01
Izydor

Podpisuję się pod tym tekstem obiema rękami.
Wystarczy 25% prawdziwych patriotów i Polska nie zginie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.