Nie jesteś rolnikiem? To idź z przymusu do KRUS-u
Przeczytaj oryginalny post blogu
06-05-2013
06:06
paulina

PRZEMYŚL. Niektórzy widzą korzyść w ubezpieczeniu w KRUS-ie, a niektórzy nie chcą oszukiwać państwa, ale samo ich zmusza.

Bezrobotna kobieta z Przemyśla niedawno straciła prawo do zasiłku. Powiadomiono ją o tym oficjalnym pismem urzędowym. Nie ma w…

06-05-2013
07:39
ROMAN

no nie Pani redaktor – rząd Ignacego Daszyńskiego w odezwie a potem pod naciskiem partii chłopskich w Sejmie Ustawodawczym 19-lipca 1919 przyjął uchwałę o zasadach reformy rolnej ; ale rozparcelowano jedynie około 19 tyś, hektarów – potem PKWN i kolejna reforma – 06-09-1944 – była znowu ; prywata/ korupcja / palenie ksiąg i archiwów- [ wydając w ręce chłopskie ; 6070 tyś. ha ziemi a potem kolejne 3,49 mln ha ziemi . reszta została + grunty leśne- gospodarstwa wodne – ośrodki rządowe- szkoleniowe- rolnicze placówki wzorcowe .- czyli co właścicielami tego co zostało jest Państwo czyli My wszyscy więc co ? wszyscy powinni się zapisać do KRUSU – no bo każdy ma swoją cząstkę gruntu nie ?

06-05-2013
09:12
Ana

Na przygnębionego to on nie wygląda

06-05-2013
11:10
P.K

PUP rejestrując bezrobotnego pyta , czy posiada grunty rolne, lub jest współwłaścicielem.
Więc popełniono błąd podczas rejestracji jako bezrobotny i wypłacając zasiłek. Zawsze można wydzierżawić grunty innemu rolnikowi, podpisując umowę w UG lub u Notariusza. Przy czym ta pierwsza jest bezpłatna.
Każdy jest rolnikiem który posiada ponad 1 ha fizycznych.

06-05-2013
12:19
śmutny

Nie znajomość prawa nie zwalnia z zarzutów.Trzeba zapłacić trochę wstecz i będzie ubezpieczenie.
Podatki od gruntu też trzeba zapłacić.Można potem się zrzec np.na własność państwa,samorządu,innej osoby.

06-05-2013
16:19
anonim

a urzędnicy mogą nie znać prawa? nigdy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to co zpitolą.

06-05-2013
23:35
P.K

W KRUS łatwiej rentke załatwić niż w ZUS. Opłacić składki, 1 ha zgłosić do ARiMR do dopłat. Dopłaty pokryją z 1 ha niecałe 3 kwartały ubezpieczenia.

Na gruntach posadzić krzewy owocowe, z owoców zrobić sok i wino. Jeśli będzie wino słabe przerobić na samogon.

A jeśłi grunty przeszkadzają to trzeba sprzedać .

 

Artykuł na poziomie przedszkolaka.

 

O głupocie i nieznajomości podstaw życia podam przykład :

Na spotkaniu młodych rolników w ODR Boguchwała , jeden z uczestników spotkania skarży sie na działalność instytucji doradczych ze jego osobie źle doradzili w kwestii uzupełnienia wykształcenia rolniczego. Osoba ta miała wykształcenia mgr ( z tego co twierdził), ale aby dostać premie "młody rolnik" musiała legitymować sie wykształceniem rolniczym (którego nie posiadała). Ktoś z doradców rolno środowiskowych doradził tej osobie , aby zrobiła sobie zawodówkę rolnicza bo najkrócej trwa. I tak uczynił. Na spotkaniu wyżej wymienionym osoba ta, rości pretensje że nie doradzili mu zrobić technikum eksternistycznego , co było by jeszcze krócej, niz zawodówka, którą zrobił.

Będąc uczestnikiem tego spotkania , zastanawiałem sie czy ta osoba ,która mogła zrobić sobie podyplomowe studia  rolnicze w 1 rok, a wybrała zawodówkę ,jest poczęta z pękniętego kondona i przymulona środkiem plemnikobójczym. 

Kto był głupszy doradca rolno środowiskowy, czy mgr którego sprawa dotyczyła.

 

07-05-2013
15:35
Elwira

Rejestrowałam się w pup w 2000 roku, już dokładnie wypytano mnie o pole, a że rodzice mieli powyżej 2 ha przeliczeniowych (nie fizycznych, ani rzeczywistych) potrzebna była decyzja, że nie podlegam ubezpieczeniu jako domownik rolnika. Tak samo tato jak chciał się zarejestrować na świadczenie przedemerytalne nie mógł mieć pola powyżej 1 ha przeliczeniowego (nie fizycznego, ani rzeczywistego). Co do artykułu to myślę, że Pani coś podpisywała i pewnie nawet nie doczytała co podpisuje, a najlepiej powiedzieć, że urzędniczka nie poinformowała, bo urzędniczka to wróżka i o wszystkich okolicznościach wie po jednym spojrzeniu na osobę. Kolejna kwestia to rejestracja i prawo do zasiłku. Osoba, która ma do 2 ha przeliczeniowych może się zarejestrować w PUP z prawem do zasiłku, ale jest ubezpieczona tylko w trakcie jego pobierania – wydaje mi się, że tak jest właśnie w przypadku tej Pani. Od 1 ha przeliczeniowego osoba ma obowiązek opłacenia KRUS. Co do dzierżawy to sytuacja chyba nie jest taka prosta ponieważ osoba dalej zostaje właścicielem pola. A tutaj z ustawy opis co do posiadaczy gruntów: Bozrobotnym może być osoba, która "nie jest właścicielem lub posiadaczem samoistnym lub zależnym nieruchomości rolnej, w rozumieniu
przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.2)), o
powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe lub nie podlega ubezpieczeniom
emerytalnemu i rentowym z tytułu stałej pracy jako współmałżonek lub domownik w gospodarstwie
rolnym o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe".

07-05-2013
18:05
P.K

Większość ubezpieczonych w KRUS, którzy poszli na ręnte , wydzierżawiło grunty na 10 lat. Nie ma obowiązku ich sprzedawać .

podatek rolny wówczas opłaca dzierżawca.

W praktyce jest tak, ze umowa dzierżawy to fikcja, i rencista nadal uprawia pole, a zarazem pobiera rente.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.