Niepubliczne szpitale leczą tylko “opłacalnych” pacjentów?
Przeczytaj oryginalny post blogu
08-06-2012
06:07
paulina

PODKARPACIE. Publiczne placówki leczą chorych “jak leci”, niepubliczne selekcjonują pacjentów, wykonując zabiegi lepiej wyceniane przez NFZ.

Choroby wewnętrzne, chirurgia ogólna, pediatria, leczenie psychiatryczne czy szpitalne oddziały ratunkowe to obszary…

09-06-2012
09:57
bramkarz

Kochani lekarze kto uleczy wasze chore zapędy finansowe To skandal że NFZ toleruje takie kontrakty – chyba coś na tym gryzie bo to widać gołym okiem ze tu są nie małe przekrety !!

09-06-2012
10:43
K. Bimbała

Kasa i kręcenie lodów , jak mówiła posłanka PO B.Sawicka – tylko to się liczy!! . Problem też w tym , że część lekarzy nie może się nachapać , mało im dobre pensje, prywatne gabinety (co w przypadku ordynatorów jest ewidentnym błędem prawnym), wysoko opłacane dyżury …

09-06-2012
16:21
i ja

Co racja to racja.

09-06-2012
16:21
iks

Czy rozumiesz bramkarzu, że to nie lekarze kontraktują zabiegi , tylko dyrektorzy placówek?
Poza tym po co dokładać do interesu, skoro można zarobić bez zbędnych komplikacji.
Do K.Bimbały – zazdrościsz, to się weź za robotę i poświęć trochę swojego wolnego czasu na dyżury i prywatne gabinety. Trzeba było się uczyć.

10-06-2012
17:24
konrad

Jak się stoi w rozkroku  czyli między socjalistyczną służbą zdrowia a prywatną to gołą dup… zobaczyć nie trudno.

W prywatnej weterynarii też leczy się tylko opłacalnych pacjentów  zaś reszte  usypia  lub kieruje na ubój z konieczności.

11-06-2012
10:20
K.Bimbała

iks napisał(a):

Czy rozumiesz bramkarzu, że to nie lekarze kontraktują zabiegi , tylko dyrektorzy placówek?
Poza tym po co dokładać do interesu, skoro można zarobić bez zbędnych komplikacji.
Do K.Bimbały – zazdrościsz, to się weź za robotę i poświęć trochę swojego wolnego czasu na dyżury i prywatne gabinety. Trzeba było się uczyć.

Nie myl człowieku zazdrości z cwaniactwem polegającym na tym że lekarz spiep… ze szpitala w godzinach pracy i np. juz o 13.30 przyjmuje na prywacie, podczas gdy swój czas powinien poświęcić chorym na oddziale. Po drugie ordynatorzy w znacznym stopniu milej widzą pacjentów odwiedzających ich prywatne gabinety. Zaznaczam że nie dotyczy to wszystkich lekarzy , ale doskonale zdaję sobie sprawę z tego co piszę i nie opieram się na posłyszanych plotkach, tylko własnym doświadczeniu kilkunastoletnim.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.