Nietypowa akcja ratownicza na Jeziorze Solińskim
Przeczytaj oryginalny post blogu
06-03-2012
14:00
paulina

Sarna znajdowało się około 150 metrów od brzegu i nie mogło się ruszyć.

Wczoraj rano o pomoc Policji poprosił mężczyzna pracujący na budowie w miejscowości Solina – Jawor. Gdy przyszedł do pracy zauważył na lodzie, daleko od brzegu sarnę potrzebującą pomocy. Dzielnicowy z Polańczyka wspólnie z wezwanymi na miejsce strażakami oraz ochotniczo pomagającymi budowlańcami, rozpoczęli akcję ratowniczą. Okazało się, że przednie nogi sarny wbiły się w lód, dlatego zwierzę nie mogło się ruszyć.…

06-03-2012
22:47
Pietia

dobre…Obecny na brzegu leśniczy stwierdził poważne obrażenia przednich nóg łani. Wezwany na miejsce lekarz weterynarii potwierdził, że sarna ma złamane obie tylne kończyny i zdecydował o jej uśpieniu – znaczy nie rozpoznali urazów ? jeden mówi że przednie łapy a drugi że tylne…chyba byli nieźle nagrzani…

07-03-2012
13:37
polityk

Unia ustali, ktore konczyny sarny sa przednie a ktore tylne. Sarna ma stac racicami do przodu, slimak jest ryba a zalew solinski to morze. Kaspijskie.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.