O Polaku, który nie chciał zabić Niemca
Przeczytaj oryginalny post blogu
22-03-2013
06:00
Redaktor

Tam, gdzie trwała zaciekła walka na śmierć i życie, Julian Osękowski umiał odnaleźć w sobie i we wrogim żołnierzu człowieka.

Ta historia jest tak nieprawdopodobna, że trudno w nią uwierzyć. A jednak jest prawdziwa. Julian Osękowski, skromny nauczyciel spod Sanoka, w czasie kampanii wrześniowej walczył w bitwie pod Mokrą. W pewnej chwili…

23-03-2013
10:01
Janusz

24 marca 89. lat życia kończy Robert Frettlohr – niemiecki spadochroniarz wzięty do niewoli na Monte Cassino 18 maja 1944 r. przez patrol 12 Pułku Ułanów Podolskich, dowodzony przez przemyslanina ppor. Kazimierza Gurbiela. W 1984 r. zdementował on kłamstwo (podane w programie III telewizji RFN), jakoby patrol Gurbiela wymordował jeńców, w 1985 spotkał się z Gurbielem w Niemczech, a w 1989 obaj – wraz z kolegami – wspólnie odwiedzili Monte Cassino w 45-lecie bitwy. Obaj panowie bardzo się zaprzyjaźnili i R.Frettlohr (obywatel brytyjski zamieszkały w Mirfield – West Yorkshire) do dziś z wielką sympatią (i dozgonną wdzięcznością) wspomina zmarłego w styczniu 1992 r, Kazimierza Gurbiela. Na urodzinach, jak co roku, z łzą w oku Go wspomni, jako zołnierza honoru, który ciężko rannego jeńca opatrzył, nakarmił i wysłał do szpitala).

24-03-2013
19:00
babcia Jadzia

i dlatego tak trudno było nam wygrać tą wojnę.Przeciwnika nie puszcza się wolno-ja sama nigdy nie dałam zadnej szansy bo wiedziałam ze jutro taki może strzelać do mnie

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.