Oddział Ratunkowy to szpital w “pigułce”
Przeczytaj oryginalny post blogu
02-11-2011
16:31
paulina

RZESZÓW. Kolejna duża inwestycja w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 zbliża się ku końcowi.

Zawał, udar, obrażenia wielonarządowe to codzienność w tym szpitalu. Karetki co kilka minut przywożą chorych w ciężkim stanie. Co kilka dni obok szpitala siada helikopter z pacjentem, któremu pomoc musi być udzielona natychmiast. Izba przyjęć często “pęka w szwach”. W przyszłym roku to się zmieni. Budowa SOR zbliża się do końca.

- W tej chwili prowadzimy prace wykończeniowe, ruszyły procedury przetargowe na zakup specjalistycznego sprzętu. Wszystko odbywa się według planów i liczę na to, że w marcu zapniemy wszystko na ostatni guzik – mówi Janusz Solarz, dyrektor placówki.

Powstający oddział to oddział z prawdziwego zdarzenia spełniający…

03-11-2011
17:59
kazimierz

Tylko dlaczego w powstającym tak wspaniałym SORze nikt nie pomyslał o izbie przyjęć dzieci?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.