Odsłaniamy kulisy działania najgroźniejszych sekt w naszym kraju
25-11-2011
08:14
Redaktor

Agnieszka do sekty trafiła w liceum. W tej grupie znalazła akceptację i zrozumienie, której nie widziała u najbliższych.

Członkowie grupy tak ją omotali, że w pewnym momencie sama zaczęła prosić o przyjęcie do stowarzyszenia. Gdy stała się jego członkiem została zobowiązana do zerwania więzi z najbliższymi i światem, w którym do tej pory żyła. Trwało to w sumie cztery lata. – Członkowie sekty nie dawali mi spokoju, pojawiły się pogróżki. Do życia przywróciło mnie jednak co innego. Któregoś dnia spotkałam na ulicy mistrza.

Człowiek, który był dla mnie do tej pory uosobieniem wszelkich cnót i dobroci uderzył mnie w twarz i zaczął grozić śmiercią. To mnie do reszty otrzeźwiło. Udało mi…

27-11-2011
13:20
darek63

a dlaczego tu nie ma nic o platf. obywatelskiej i jej elektoracie
"jak Agora zwróciła się do amerykańskiej firmy ze zleceniem, by ta pomogła jej w restrukturyzacji koncernu. Amerykanie zapoznali się z ofertą, przyjrzeli się strukturze Agory i odmówili. Uzasadniając, że nie pracują z sektami."
"Naiwnej wiary w rządy „dobrych, mądrych ludzi” nie da się podtrzymać bez codziennej, solidnej dawki alkoholu i nieustannie pobudzanego strachu przed PiS, przed lustracją i Smoleńskiem – "
"Zauroczeni Tuskiem i Platformą Polacy poruszali się w horyzoncie teraźniejszości z gracją, żwawo i beztrosko, ciesząc się chwilą, wzrostem gospodarczym i unijnymi dotacjami, upajając się elokwencją polityków PO, wyśmiewając opozycję. Starannie pomijali przyszłość i nie chcieli się zajmować przeszłością, a rząd zaczął w ich imieniu dyscyplinować zbyt dociekliwych historyków. Nic dziwnego, że teraźniejszość stawała się coraz bardziej pusta i coraz bardziej nierzeczywista."

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.