Położył łapówkę na biurku pani ordynator
Przeczytaj oryginalny post blogu
10-01-2012
21:57
paulina

STRASZĘCIN, DĘBICA. Przemyślanin myślał, że “załatwi” synowi wyjście na wolność. 

Władysław B., 72-letni przemyślanin chciał “załatwić” synowi Krzysztofowi wyjście na wolność z oddziału zamkniętego Szpitala Psychiatrycznego w Straszęcinie. W tym celu udał się do pani ordynator, poinformował ją o tym, położył na biurku kopertę z tysiącem złotych i, jak gdyby nigdy nic, wyszedł, zapewne oczekując na pozytywny rezultat swego działania. Ale zamiast tego, zajęli się nim prokuratorzy i policjanci.

Krzysztof B. przebywał na oddziale zamkniętym dla osób…

11-01-2012
23:40
bob

Za mało dał!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.