Polska Tuska oazą spokoju?
Przeczytaj oryginalny post blogu
16-04-2012
14:05
Redaktor

Kontynuujemy naszą akcję „Rozliczamy premiera Tuska z kłamliwych obietnic”. Dziś przyglądamy się jak rząd Donalda Tuska rozwiązuje konflikty społeczne.

- Jesteśmy przekonani, że zadaniem dobrej władzy jest rozwiązywanie i łagodzenie konfliktów, a nie żywienie się tymi konfliktami. Że głównym zadaniem polityki, a pragniemy przecież właśnie…

16-04-2012
14:56
ROMAN

w dziejach historii świata było zawsze tak – że jak ONO nie słuchało obywateli to obywatele załatwiali ONO – bo ONO ma robić dla obywateli tak aby im było dobrze u nas jest odwrotnie od 1945 roku ONO cały czas robi dobrze dla siebie i mówi że to jest dobre dla obywateli – do czasu jak obywatele dojrzeją – i powiedzą spadamy czy ONO też spadnie za nimi czy zawiśnie ?

16-04-2012
15:08
Józef

Bardzo proszę zainteresowanych o zapoznanie się jak przebiegał marsz i manifestacja katowicka w sobotę i bierzcie przykład ze Ślązaków – nagranie video 1godz.16min – naprawdę interesujące – dostępne na str. GP – Niezależna. Trzeba zobaczyć od początku do końca! TVP i TVN oraz Polsat tego nie pokaże?.

17-04-2012
09:09
Józef

Potiomkinowska Polska źródło – niezalezna.pl
Rumieniący się niczym pensjonarka Donald Tusk odebrał Wiktora od Andrzeja Wajdy. „Jestem tą nagrodą bardzo zaskoczony", skromnie skomentował. Tłum szalał, orkiestra grała.
Oglądając tę żenującą szopkę, przypomniałem sobie „potiomkinowskie wioski". W 1787 r. feldmarszałek Grigorij Potiomkin zorganizował swojej pani i kochance Katarzynie Wielkiej rejs po Dnieprze. Podczas imprezy wzdłuż brzegu jechały makiety wiosek i roztaczały przed dworem Katarzyny wizję kraju szczęśliwości i dostatku. Lud śpiewał, tańczył i chwalił swoją władczynię. Za makietami kryły się bieda, okupacja, terror. Wydaje się oczywiste, że caryca wiedziała o mistyfikacji. Spektakl był więc gestem w stronę zachodnich ambasadorów uczestniczących w rejsie.
Mimo upływu ponad 200 lat niewiele się zmienia w skorumpowanych i skompromitowanych systemach. Może o tyle mamy postęp, że dziś caryca nazywa się Tusk, a jego wybrankiem jest Wajda i podążające za nim stadło salonu. Nasza para kochanków ma pełną świadomość absurdu tej nagrody w obliczu kolejnych kompromitacji Tuska. Zastanawiam się tylko, dla jakich ambasadorów przygotowano tę szopkę: tych zza Odry czy tych zza Buga?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.