Pomogą bezrobotnym absolwentom znaleźć pracę
Przeczytaj oryginalny post blogu
21-08-2012
15:18
Redaktor

RZESZÓW. W przyszłym roku powstanie Młodzieżowa Agencja Pośrednictwa Pracy Wolontarystycznej i Staży.

- Nawet jeśli jest szansa na pracę, to młodzi ludzie przegrywają ją na rozmowach kwalifikacyjnych – mówi Mateusz Płaziak ze Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska, które wspólnie z stowarzyszeniem Mercatus Rzeszów realizuje unijny projekt, mający na…

21-08-2012
18:41
oleg

I w ten oto sposób powstał następny urzędniczy urząd gdzie zatrudnienie znajdą znajomi rodzina urzędników.

21-08-2012
21:24
fakju

problemem są takie inicjatywy jak ta Jestem za wprowadzeniem przedmiotu nauczania np jak Polityka i praca w życiu młodego człowieka czyli jak nie przegrać z systemem i kolesiostwem Sprawdzał by ten przedmiot życiorysy polityków jak doszli oni do tych milionów, które posiadają, na kogo głosować, jak wybierać to najmniejsze zło w Polsce Nie mówię już o najnormalniejszej sprawie jaką są MIEJSCA PRACY,których po prostu brak

22-08-2012
07:29
mia

Kolejny Urząd Pracy, przecież jest Młodzieżowe Biuro Pracy, a ofert jak na lekarstwo. Szkolić aktywnego szukania pracy:))) I pracować na zasadzie wolontariatu, a z czego żyć!!!

22-08-2012
09:23
antyzgrzyt

@oleg – całkowita racja! Idą wybory a swoim trzeba stołki dać!!! Czy owi zatrudnieni w tym urzędzie to nie szukający pracy znajomi wysokich ranga urzędników i polityków w podkarpackiem?!!!!!!!!!!!!!!!

22-08-2012
10:20
Marika

Stare polskie przysłowie mówi: "Nie trzeba doradcy jak się komuś srać chce". Tu pasuje jak ulał.

22-08-2012
14:54
Mateusz Płaziak

Jestem Koordynatorem tego projektu, którego wartośc wynosi 4 tys. euro. Nie robimy tego żeby zarobić bo tu jest tak mało środków że nie byłoby z czego zapłacić co więcej za własne pieniądze jeździmy do przedsiębiorców i organizacji pozarządowych. Zgodzę się że wolontariuszem nie można być wiecznie, ale podczas studiów można w sposób przyjemny zebrać trochę doświadczenia zawodowego by po ich zakonczeniu było troszkę lżej. Drodzy Państwo przykro mi że widzę tylko krytykę, owszem pomysł ma wady ale ma też zalety a największa jest taka że wiele osób dzięki tej agencji (NIE FINANSOWANEJ Z PUBLICZNYCH PIENIĘDZY ANI TERAZ ANI PÓŹNIEJ ) zdobędzie pierwsze doświadczenie zawodowe. Jeśli ktoś ma lepsze rozwiązanie lub pomysł usprawnienia agencji zapraszam myślę że będzie to coś lepszego niż krytyka pozdrawiam.

22-08-2012
15:37
antyzgrzyt

Hm, muszę się niezgodzić z tym przysłowiem! Wg komisarzy unijnych to zapewne niedługo będzie potrzebowali i takich doradców…:(

22-08-2012
18:16
oleg

6 września tracę pracę i napewno do was zawitam i zobaczymy czy będziemy mieli o czym pogadać , bo raczej sam będę i już szukam nowej pracy.

23-08-2012
08:00
Ola

Lepiej iść na przeszkolenie do nich, niż nic nie robić będąc bez doświadczenia to fakt, ale zgadzam się, że jest to mydlenie oczu, te wszystkie instytucje, hufce pracy, etc,etc. Nie dla każdego w Polsce jest praca i ok 50% moich znajomych nawet po dobrych uczelniach technicznych pracują w Polsce za śmieszne pieniądze, często na śmieciowych umowach, albo w ogóle. Popatrzcie co się dzieje : Transsystem pada, Organika pada, kilka mniejszych zakładów nie przyjmuje bo się boi spowolnienia które nadejdzie za rok i co wszyscy po dobrych studiach, czy z fachem w ręku znajdą pracę? A budowlanka to myślicie że co ? Skończą się największy strumień funduszy z UE w 2013 , skończy się wiele inwestycji infrastrukturalnych i ludzie będą znowu musieli wyjechać za chlebem do krajów zdychającej Europy zachodniej.

03-09-2012
09:47
Aśka

A mi się to podoba, niedawno przeczytałam o tym pomyśle w gazecie i od razu zaczęłam szukać jakichś informacji. Jak tylko ta Agencja zacznie działać skorzystam z usług. Póki co studiuję, ale co po studiach? Będę narzekać, że nie ma dla mnie pracy? Myślę, że każde doświadczenie jest dobre i choćbym miała przez jakiś czas pracować za free, to lepsze to niż w cv rubrykę 'doświadczenie zawodowe' mieć pustą. Miejmy nadzieję, ze Agencja zdoła odnieść sukces i dla przyszłej pani inżynier takiej jak ja znajdzie się jakiś staż, abym już po studiach miała troszkę lepszy start w tych beznadziejnych czasach.

14-03-2013
12:10
mm

nie wiesz co piszesz człowieku…. Pan Płaziak jest niepełnosprawnym, bardzo sympatycznym chłopakiem, który pochodzi z jednej z Bieszczadzkich wiosek… Jego rodzice to zwykli, "szarzy", mało majętni obywatele. Chłopak do wszystkiego doszedł od zera, a nie było mu łatwo, wierz mi! Zastanów się następnym razem nim napiszesz coś równie głupiego….

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.