Potężny korek na obwodnicy
Przeczytaj oryginalny post blogu
15-10-2012
16:48
Redaktor

RZESZÓW. W godzinach popołudniowych aleja Powstańców Warszawy i ul. Dąbrowskiego na kilka godzin utonęła w potężnym korku. Powód? Malowanie pasów.

W związku z tym dwie nitki alei były miejscami wyłączone z ruchu. Kierowcy jadący od zapory do skrzyżowania wspomnianych ulic mieli do dyspozycji jedynie dwa pasy ruchu.

Sfrustrowani kierowcy nie ukrywali swojego niezadowolenia. – To jakiś absurd! Nie mieli kiedy tego zrobić? – mówi…

16-10-2012
00:14
Urzędnik miejski

Panowie FERENC sprzyja stacjom benzynowym !!! wy w tym korku wiecej spalicie a oni wiecej zarobią !!!!
BRAWO FERENCOWI !!!!
STAREMU H… !!!!!

16-10-2012
00:15
dominican

dlaczego nasi są tacy mądrzy aby malować korkiw godzinach szczytu, dlaczego tego nie ogą robić np. po godzinie 20.00 czasem pracuje sięna trzecią zmainę to co drogowcy nie mogą tak pracować…

16-10-2012
00:15
Mario.g

"Niestety, nie udało się nam skontaktować z biurem prasowym urzędu miasta Rzeszowa w celu wyjaśnienia powodów wprowadzania zmian na jezdni."- no ten Pan brodaty właśnie kupował flaszkę czystej w sklepie JEDYNKA, a więc jak mógł odebrać?

16-10-2012
10:15
?

Kilka lat temu była firma chyba z Kielc i oni malowali pasy w nocy ,było ok. Nowa firma wygrała przetarg najniższą ceną ale malowanie odbywa się w dzień i Ratusz zgadza się na to . Tyle co się o tym pisze , skargi itd. ale jak do ściany i DALEJ NIC ! Zostały do malowania jeszcze pasy koło U.Wojewódzkiego i tak jak do taj pory , malowanie będzie odbywać się TRADYCYJNIE !!!!

16-10-2012
10:16
psiku

Tule razy sie o tym mowi i nic.Malowanie w godzinach szczytu itd.Osoby za to odpowiedzialne nie maja oleju w glowie.To jest sztamp z PRL-u 7-15.00 i tyle.Stad tak sie u nas buduje drogi i autostrady.Po sasiedzku na Slowacji czy w Czechach praca idzie bna 3 zmiany a u nas….?

16-10-2012
10:17
Niechobrzanka

To może przy okazji namalują pasy w Niechobrzu… Co na to Pan Sołtys i Burmistrz?

16-10-2012
11:34
XXX

Z tym malowaniem od kilku lat to jest jakaś parodia. Malowanie odbywa się w godzinach szczytu, malują po kawałku (to tu trochę linii, za parę metrów znów jakiś kawałek itp…zamiast wyłączyć jakiś odcinek drogi na godziny nocne i zrobić ją raz a dobrze), malują początkiem maja kiedy to warunki klimatyczne bywają różne (pasy po malowaniu wyglądają gorzej niż przed, a potem jest tłumaczenie i zwalanie na pogodę). Ktoś kto odpowiada za malowanie (z urzędu miasta lub zarządu dróg) powinien stuknąć się w głowę może to coś pomoże, chyba że jest już za późno. A swoją drogą to dziwię się że takie odwalanie fuszery (mam na myśli malowanie) zawsze przechodzi bez problemów????? A jeśli chodzi o tę firmę z Kielc to w 100% się zgadzam.

16-10-2012
11:55
Piotr

Odpowiedź od lat taka sama. Wieczorem i w nocy jest zbyt niska temperatura i farba nie schnie ,a poza tym roboty nie widać,a jak postoimy w korkach wyprzeklinamy ich na czym świat stoi ,to i na długo zapamiętamy że robota się robi ido spowiedzi żeby pójść będzie powód.

16-10-2012
14:39
robol bez domu

Robotnik drogowy tez czlowiek i sobie wystrajkowal ze ma pracowac 8 godzin od 7 do 15-tej.
Tylko myslicie o swoich godzinach pracy i wygodzie a pracownicy drogowi to juz nie sa dla was ludzie ?

17-10-2012
09:47
robol

Robotnik drogowy maluje wtedy kiedy mu sie kaze, wiec przestancie na nich klnąć.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.