Prezydent o schronisku: - Zostaliśmy z ręką w nocniku!
Przeczytaj oryginalny post blogu
15-01-2013
09:20
paulina

MIELEC. Przytulisko dla bezdomnych zwierząt w Mielcu przykładem niegospodarności?   

Pół miliona złotych z miejskiej kasy trafi w tym roku do mieleckiego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Prezydent Janusz Chodorowski nie wydaje się być jednak z tego tytułu zachwycony i w mocnych słowach ocenia działalność poprzednich zarządców placówki. – Niestety, oddawanie obowiązków jakiemukolwiek stowarzyszeniu bez jego…

17-01-2013
10:26
trybzwykly

To dlaczego nie bylo kontroli co sie dzieje z publicznymi pieniędzmi?? Ktos za to w urzedzie bierze kase i powinien rozliczac wydatki.
UM nie widzial przez lata problemu bezdomnych zwierzat, byle tylko jak najmniej placic na schronisko. I to nie UM mial dowody na zle dzialania MTOZ'u.
Poza tym samo miasto Mielec nie robi wszystkiego, wiele wiele osob i firm nadal pomaga schronisku. Ani slowa o tym?

17-01-2013
10:57
Antyspam

To trzeba było kontrolowac wcześniej, a nie teraz płakac w rękaw. Sygnały o tym, że w schronie nie jest dobrze miał magistrat dużu, dużo wcześniej, ale odpychał od siebie ten temat jak najdalej, bo przeciez świetnie płaciło się przez lata co najwyżej 5000zł miesięcznie na utrzymanie tego przybytku. Lepiej było sprawy nie ruszac, bo było wiadomo, że będą z tego tytułu duże koszty. Hipokryzja pełną gębą.

19-01-2013
22:06
slonik

I ta pomoc w postaci zbiórek pieniędzy, czy innych datków np. rzeczowych jest niezgodna z prawem, gdyż schroniskiem zawiaduje spółka podległa w 100% miastu, tj. ZUOK. Dla spółek nie można zbierać jakichkolwiek pieniędzy! Dodatkowo spółka ta zamiast zatrudnić odpowiednią ekipę pracowników to wysługuje się darmową siłą roboczą jaką stanowią wolontariusze.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.