Prokurator wojskowy Mikołaj Przybył opuścił szpital
Przeczytaj oryginalny post blogu
12-01-2012
11:11
paulina

KRAJ. Płk. Mikołaj Przybył, który w miniony poniedziałek próbował popełnić samobójstwo, trafił do kliniki psychiatrycznej w Bydgoszczy.

Przybył postrzelił się w twarz po konferencji prasowej w prokuraturze wojskowej w Poznaniu. Spotkanie z dziennikarzami dotyczyło śledztwa ws. przecieku do mediów z postępowania ws. katastrofy smoleńskiej.

Tuż po konferencji płk. Przybył wyprosił z sali dziennikarzy, mówiąc im, że chce przewietrzyć sale. Gdy wszyscy wyszli, padł strzał.

W bydgoskiej klinice prokurator spędzi kilka tygodni.

łuk

12-01-2012
12:30
grazyna

to bylo do przewidzenia ze tam wyladuje jego zachowanie i sposob wypowiedzi byl podejrzany Dla mnie to czlowiek z zaburzeniami psychicznymi

14-01-2012
12:29
ZB

grazyna
Po przeanalizowaniu twojego wpisu odnisłem takie samo wrazenie ,że masz problemy z psychiką.
Komu przeszkadzają śledztwa dotyczące wielkich kwot pieniędzy jak nie zainteresowanym złodziejom tak wojskowym jak i zapewne cywilnym.Nie pierwszy raz w historii III RP dziennikarze histeryzują nad wolnością słowa, tylko do tej pory chłopcem do bicia była inna prokuratura a mianowicie prokuratura cywilna. Komuś ważnemu(lub ważnym osobom) zapewne prokuratorzy wojskowi zaczęli deptać po piętach i włączono dyżurną GW.Pan Pułkownik może podpadł komus (lub grupie)tak jak śp. Papała.Czy samopodpalenie w gescie rozpaczy pod URM też zrobil czlowiek z zaburzeniami psychicznymi?Po tej tragedii Donald Tusk zapewniał, że przeprowadzono tam kontrole, które niczego nie wykazały. A jednak były uchybienia i desperat mial rację,"Rz "i jak teraz wygladaja te typy, ktore go krytykowaly?Wczesniej jeszcze przed desperackim czynem p.pulkownika na konferencji dziennikarz zapytal Tuska czy min. Bogdan Klich mowił mu co przekazał mu gen . Skrzypczak bedąc jeszcze w s.cz ? Mianowicie o korupcji w armi.Odpowiedzi nie otrzymał, , ani tez dziennikarz niemial odwagi dopytac??? czyżby tak bardzo bal sie ze straci mozliwosc pojawienia sie na konferencjach?. Obecnie p.Pułkownik jest w szpitalu na obserwacji , jakie może byc rozpoznanie? Można się spodziewać nawet rozpoznania … tzw. "schizofrenii bezobjawowej" – w tym kraju wszystko jest możliwe tak jak w b.ZSRR.Bo taka osoba staje się niewygodna i powiedziała publicznie to co inni chcieli, może zamieść pod dywan.Dlatego nie oceniajmy zbyt pochopnie Pana Pułkownika! A może ma racje, tak jak ten desperat z pod URM?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.