Przedszkole jak konto w banku – pełno ukrytych kosztów
Przeczytaj oryginalny post blogu
22-09-2012
14:10
Redaktor

RZESZÓW. Niektóre zajęcia są nieobowiązkowe, ale co robić, kiedy nasze dziecko jest jedynym, które nie weźmie w nich udziału, bo nie zapłacimy?

Rodzice, którzy w tym roku po raz pierwszy posłali swoje pociechy do przedszkola nie kryją oburzenia. Opłaty zapisane w Uchwale Rady Miasta Rzeszowa to dopiero…

22-09-2012
19:23
tomek

no wlasnie. 50zl komitet, 40zl ubezpieczenie, 60zl na materialy edukacyjne,plus obiady itd masakra a mialo byc darmowe :)

23-09-2012
09:05
krzysiek

Drodzy rodzice! Jeżeli oboje pracujecie to wydatek rzędu 250 – 300 zł jest wielkim problemem, to zwolnijcie się z pracy i oddajcie dziecko do oddziału przedszkolnego utworzonego przy szkole (za darmo i bez posiłków ale tylko 5-6 godz) i przestańcie podnosić lament.. W dzisiejszych czasach ta kwota to nic.. wystarczy jedno wyście na zakupy.. W tej cenie macie zapewnioną opiekę nad dzieckiem, wyżywienie, rozwój, integracja w grupie itd. Babcia i bajki w tv tego nie zapewnią. Polemika odpłatności jest dla mnie dziwna, ponieważ wychowanie dziecka niestety kosztuje i każdy z rodziców musi się z tym liczyć. Nawiązując do matek które najczęściej siedzą w domach i nic nie robią, tylko plotkują i narzekają, to wszytko powinno być bezpłatne nawet pieluchy i mleko, ale kasę na papierosy i inne rzeczy to mają! – w końcu trzeba w parku na ławce w towarzystwie innych mam na coś narzekać;) Pozdrawiam

23-09-2012
12:50
koala

Moja corka ktora mieszka w Canberze (stolica Australi) ma 2 dzieci i nie stac ja na przedszkole. Oplata za 1 dziecko wynosi okolo 60% zarobkow robotnika, a wiec oplata za pobyt 2 dzieci w przedszkolu wiecej kosztuje jak jest w stanie zapracowac. Siedzi wiec w domu a maz pracuje i utrzymuje rodzine. O zyja tak od wyplaty do wyplaty i dupa gola ! Czekaja az dzieci podrosna aby mogla isc do pracy.

23-09-2012
21:50
anka

Pouczasz, ktorego panstwa jest Canberra to przynajmniej odmien go poprawnie. A jesli pracuje maz corki jako robotnik to co sie dziwisz, ze ich nie stac. Trzeba bylo sie uczyc toby teraz zbieral kokosy, a tak najpierw dzieci i klopot.

24-09-2012
10:32
Jan

dlatego lepiej zapisać dziecko do przedszkola niepublicznego, opłata z wyżywieniem i wszystkimi zajęciami około 550 zł, a w przepełnionym państwowym 480 zł . Niewielka różnica, a warunki nieporównywalne.

24-09-2012
11:03
dorotaa

Jeżeli się mogę zapytać jakie 300zł?? za pobyt zostawiając dziecko na cały dzień tj 10-11 godz. codziennie bez żadnego dnia nieobecności to opłata wynosi 166zł (21 dni) + opłata za wyżywienie nawet żeby było 5zł za dzień czyli 105zł. To razem wynosi 270zł to nie 300 tak? Zajęcie dodatkowe nie są obowiązkowe jakby ich nie było to byście drodzy rodzice pytali się czego ich nie ma.

24-09-2012
11:04
p

Za drugie dziecko płaci się 50 a za trzecie tylko 10 % opłaty, a 4 zł za śniadanie, drugie śniadanie, dwudaniowy obiad i owoc czy serek na podwieczorek to chyba nie majątek. W domu też by dziecko jadło i też trzeba by mu było kupić kredeczki, książeczki etc. Na zajęcia typu logopedia, angielski, czy inne szachy nikt dzieci nie każe zapisywać, a i tak ceny tych zajęć są konkurencyjne w stosunku do tych "na mieście" i nie trzeba nigdzie dziecka wozić. No a jak żałujecie dzieciom na teatrzyk 5 zł to też niech dziecko nie ogląda, najlepiej zamknijcie je w piwnicy, tylko bez światła – będzie taniej.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.