Ratusz bredzi. Skate-partk na cześć... żużlowca?
Przeczytaj oryginalny post blogu
27-08-2012
11:45
Redaktor

RZESZÓW. – Żużlowiec do skate-parku nie pasuje – stwierdza Konrad Tomaka, który prowadzi szkółkę rolkową.

Zdaje się, że władze miasta na siłę chcę “coś” nazwać na cześć żużlowca Lee Richardssona,…

27-08-2012
15:15
ROMAN

ciekawe czy ta Pani dyrektor była kiedyś w życiu na zawodach żużlowych- i czy kiedyś jeździła na rolkach- i czy to ktoś widział- ja też mam wiele pomysłow i idei ale nikt mnie nie popiera – widać że cały czas wyciąga się tematy zastępcze z kapelusza a nie rozwiązuje się spraw istotnych- dla ogółu i taka jest rzeczywistość czyli wszystkie byty obserwowane i pojęciowe,

28-08-2012
07:13
miastowy

Pomysł dziwny z tymi sposobami upamiętnienia Riciego! Tragedia Lee wywarła wpływ na wielu osobach i należy upamiętnić osobę tego żużlowca. Również wskazane jest z równym rozmachem upamiętnić wszystkie ofiary poległe na rzeszowskim torze! Przypominam zginęło na nim najwięcej żużlowców na świecie tj. 9!!!! Z drużyny ZKS Stal też zginęło najwięcej zawodników w Polsce tj. 6 tyle samo poległo z Apatora Toruń!!! Dla Lee zostawcie jakiś skwer przy stadionie np. przy przyszłym parkingu lub placu przed stadionem??!! Dla wszystkich poległych widział bym specjalną aleję ciągnącą się przy głównym wejściu przyszłego zmodernizowanego stadionu! Na stadionie Old Traford jest np. taka gablota z palącymi się zniczami dla poległych zawodników Manchesteru którzy zgineli podczas katastrofy lotniczej! Coś na ten wzór widział bym na naszym stadionie każda gablota dla żużlowca! Czyli 10 gablot z opisem danej persony, karierą, zdjęciem zniczem etc. Tj. Stanisław Różańki (1958), Eugeniusz Nazimek (1959), Leszek Zienkiewicz (1961), Marian Rose (1970), Wiesław Kuźniar (1972), Marek Czerny (1972), Jerzy Białek (1974), Kazimierz Fornal (1978), Henryk Drozdek (1978), Lee Richardson (2012-Wrocław). Za tydzień 29 memoriał Nazimka jeszcze z dotychczasowej historii memoriału w żadnym np. programie nie było szczegółowego opisu poszczególnych żużlowców. Zazwyczaj wspomina się tylko o Eugeniuszu! Tak na marginesie ilu z nas pamięta, ilu z nas odwiedzi grób Genia na Przybyszówce i 12 lipca złoży mu kwiaty albo chociażby w dniu memoriału??? Czy klub oficjalnie złożył jakąś wiązankę kiedykolwiek na rocznicę czy tylko robiły to osoby indywidualne związane z klubem. Może tak było…. ? Jeśli chcemy upamiętniać te osoby poległe widział by na jubileuszową 30 edycję memoriału imprezę Retro Show. Jest taka nietuzinkowa postać polskiego żużla Józek Jarmuła który jeździ na starym fisie w starym stroju i prezentuje piękne stare czasy! Wystąpił kiedyś z innymi emerytami żużla Andrzejem Wyględą i Mirosławem Błaszczakiem. Czekam na tego typu wystąpienie za rok i już dzisiaj zachęcam władzę klubu na takową organizację.
Podpatrzyłem również niedawno dobry pomył aby zorganizować memoriał Lee Richardsona dla młodzieżowców bo przecież Lee był mistrzem świata młodzieżowców!!! Np. na początek sezonu na wiosnę memoriał dla Lee sprawdzający kondycję juniorów, a na koniec sezonu memoriał Nazimka testujący nowe persony na przyszyły sezon!!! Cześć i chwała poległym na wirażu!!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.