Rodzina receptą na kryzys
Przeczytaj oryginalny post blogu
28-03-2012
14:33
paulina

KRAJ. Raport o polityce prorodzinnej w krajach UE nie pozostawia…

29-03-2012
14:03
zgrzyt

Stan normalny to taki, gdy dziecko jest pociechą dla rodziców. Dziś rządzący przy pomocy mediów wylansowały taki styl, ze rodzice maja obowiązek wykształcić dziecko, a dorosłe dziecko nie ma żadnych obowiązków wobec starych rodziców. Duże domy na wsiach, ze starymi rodzicami, którzy wychowali po kilkoro dzieci. A banki zachęcają – z teściami będziesz mieszkał? – przyjdz po kredyt. Więc po co starac się o dzieci. Lepiej odkładajcie na starość, bo dzieci Wam nie pomogą.

30-03-2012
09:40
Powolniak83

Wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, wizja przerażająca. W roku 2541 obywatele Republiki Świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęctwa poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu – po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z ludzkich automatów pozbawionych wyższych uczuć. Czy ten "nowy wspaniały świat", w którym dominują seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią?

31-03-2012
12:51
ROMAN

to tak ma być jak pisze p. Powolniak 83- to jest wizja tych co pociągają za sznurki i smycze na końcu których są rządy/ kacyki/ klakiewrzy – robiący to co im rozkazują – oczywiście za ; profity/ przywileje/stanowiska/ kasę – niestety u nas jeszcze nie dojrzeli- gdzie indziej spadły im klapki z oczu i widzą co i jak jest – ale to wszystko zależy od całej masy – masa musi otworzyć oczy a nie spać – i cieszyć się tymi ochłapami co jej dadzą.

01-04-2012
11:40
Józef

No cóż – ten artykuł warto wysłać panu płemierowi Tuskowi , którego wizja rodziny jest "rodzina bez dzieci" i nawet nie próbuje zrozumieć genezy słowa rodzina od rodzić.!.
Adiutant Nocnej zmiany 1992 współ- koalicjant W.Pawlak do rodziny podchodzi bardziej liberalnie twierdząc że żonę można swobodnie zamienić na poznaną w pociągu nowszy model. Cóż dzieci z pierwszego małżeństwa , które maja być jego podporą na starość jakoś dziwnie starał się publicznie wykolegować z prostych powodów podatkowo -alimentacyjnych (przepisując swoje dobra gosp. na własna matkę). Kilkanaście dni temu palnął publicznie w telewizorni : ja bardziej liczę na własne dzieci niż na ZUS!. czasami i jemu uda się powiedzieć prawdę?. " Zgrzyt"zapomniał napisać o tych gorszych kredytach w mojej ocenie głośno reklamowanych w TVP jak umierać honorowo , aby nie brakło na pogrzeb (pomimo obniżenia świadczenia pogrzebowego ZUS o 50%) i o tych co proponują odwrócone kredyty hipoteczne. Tylko patrzeć jak w Polsce budząc się rano w bloku nie poznamy po kolorze skóry własnych sąsiadów. No ale cóż , nie mogę winić za to premiera , jeśli tak zagłosowały " pętaki"?.

02-04-2012
10:52
zgrzyt

Józef – nie przejmuj się – nasz piękny kraj kimś się zapełni- historia się nie zatrzyma. Młodym dzieci nie będą potrzebne, bo za kilkadziesiąt lat objazdowe zespoły utylizacyjne ( czyt. eutanazja), załatwią sprawę emerytur, emerytów i domów pomocy społecznej. Obecni starsi może jakoś do śmierci dożyją.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.