Rzeszów - miasto na peryferiach
Przeczytaj oryginalny post blogu
13-12-2012
06:10
Redaktor

PODKARPACIE. Wprawdzie nasze województwo nie jest bardzo oddalone od stolicy, ale pod względem skomunikowania z Warszawą jesteśmy na szarym końcu krajowej listy.

W linii prostej Rzeszów oddalony jest od Warszawy o niespełna 250 km. Geograficznie z Podkarpacia do stolicy jest bliżej niż z Małopolski czy Wielkopolski, nie mówiąc już o…

13-12-2012
07:50
oleg

A co myśleliście że jak się wymyśli Głupie hasło stolica czegoś tam ( śmiech ) to od razu rzeszówek będzie większy. Prowincja zad…ie, Ukraina tym jest Rzeszów – niestety.

13-12-2012
10:33
Moher

Do Londka mamy za to blisko, 2 godziny lotu i do Widnia panie rzut beretem. Kto by się tam jakąś Warsiawką przejmował.

13-12-2012
10:33
Antyzgrzyt

Lwów zawsze polski jak i Rzeszów olegu z naszego słowa!

13-12-2012
10:33
GROMU

Z parkingu przy dworcu PKP odjeżdżają do Warszawy co najmniej trzy niedrogie firmy transportowe więc tragedii z dojazdem do stolicy nie ma, a czas przejazdu to około 5 godzin. Zresztą w autokarze niemal do zera spada ryzyko że cię okradną czy pobiją.

13-12-2012
10:34
kasprzak

Warto wspomnieć, że nie ma żadnego bezpośredniego połączenia z Wrocławiem, czy innym miastem z zachodniej Polski.

13-12-2012
10:34
xyz

Dorzucę jeszcze inicjatywy Krakowa czy Lublina , które mają blokować Rzeszów z wszelakimi inicjatywami typu bezpośrednie połączenie kolejowe do Warszawy czy sortownia Poczty Polskiej (na siłę przenoszona pod Lublinek). Wszystko staje się jasne…

13-12-2012
11:02
Mieszkaniec

Bardzo trafny tytuł artykułu.
Myślę że to dotyczy kazdego aspektu życia w tym "mieście".
Prezydent, komunikacja, zarobki itd….

13-12-2012
13:26
iza

W Galicji zawsze mówiło się, że bliżej do Wiednia niż do Warszawy.
I niech tak zostanie.

13-12-2012
13:27
olgierd

Ale jest szansa że jak p. prezydent /miłościwie nam panujący / weźmie się do roboty to poszerzając granice miasta Rzeszowa na północ zbliży się na tyle blisko do Warszawy że może dojedziemy tam autobusami miejskimi. To by była dopiero frajda, MPK linia 00 Rynek Rzeszów – Pałac Kultury Warszawa.

13-12-2012
13:27
ROMAN

no właśnie trafił Pan redaktor w sedno z tym tematem komunikacyjnym- lałfry na warszawskiej szachownicy się zmieniały- pionki przestawiały a problem jak był w 1945 jest i dzisiaj w 2012 roku – i co dalej- przewiduję kolejną jakąś roszadę i dalej po staremu.

13-12-2012
15:55
Mariusz

"Nie pytaj co ojczyzna zrobi dla ciebie ale spytaj co ty możesz zrobić dla ojczyzny"

13-12-2012
20:46
kasprzak

Z zestawienia średniej prędkości na odcinku Rzeszów – Warszawa wynika, że mamy najbezpieczniejszą… Brawo ;) …Podając takie zestawienie rozsądnym jest podanie jego źródła.

13-12-2012
20:47
andrzej

co tam słychać Olegu w polskim Lwowie ??????? Niech żyją pseudoukraińcy !

13-12-2012
20:48
pniok

I co tutaj tyle płakać??? Jest modernizacja linii kolejowej i nie da się szybciej dojechać. A każdego miesiąca jeżdżę 3-5 razy do Warszawy i nie narzekam. Jest bardzo dobrze rozwinięta sieć autobusowa.. Każdego dnia jest ok. 30 kursów (PKS, Neobus, PolskiBus, LunaTrans, Miś, Eurores)… A jednym z tych autobusów można jechać już od 2 zł, gdzie jeszcze częstują napojami, rogalikami i lodami w cenie biletu…

14-12-2012
12:00
Asik

Hasło "stolica innowacji" proponuję zamienić na "Podkarpacie pod zaoranie". Takie będzie wiele bardziej trafne.

14-12-2012
12:00
Tomek

Źródłem wyliczenia odległości drogowych i czasów na trasach przejazdu z poszczególnych miast wojewódzkich do Stolicy są dane z internetowej mapy planowania podróży targeo.pl. Wyliczenie średnich prędkości własne. Źródłem odległości kolejowych, czasów przejazdu i cen biletów jest internetowy rozkład jazdy pociągów rozklady-pkp.pl. Pozdrawiam

14-12-2012
17:07
rzeszowiak

Dalej zacofańcy głosujcie za Pisem a bedziemy w "czołówce" w inwestycjach w Polsce.- gdyby nie Prezydent Ferenc to o Rzeszowie mało kto by słyszał.

15-12-2012
12:02
Ambroży

rzeszowiak – mam jedno pytanie : czy byłeś pocieszyć chorego gen Jaruzelskiego z Palikotem?.

15-12-2012
12:04
ROMAN

szanowny "rzeszowiaku" proszę mnie nie obrażać- stąpam po ziemi Rzeszowskiej ponad 60 lat i wcale nie twierdzę ze jestem zacofany- a co to zacofanie ma wspólnego z głosowaniem?
wyobraź sobie że tu gdzie jestem teraz kraj europejski – faktycznie nikt nie słyszał o Rzeszowie ani o panu Ferencu- no i co ? mądralo ?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.