SKANDAL: Pociągi jeżdżą wolniej niż przed II wojną światową
Przeczytaj oryginalny post blogu
25-04-2012
06:09
paulina

KRAJ, PODKARPACIE. Prezes PKP zarabia miesięcznie 59 tys. zł, jego zastępcy po 40 tys. zł.

Z powodu remontów torów pociągi z Rzeszowa do Krakowa jeżdżą aż 4 godziny.…

27-04-2012
09:34
Jan

Część pociągów dalekobieżnych (np. nad morze czy do Warszawy) mogłaby z powodzeniem jechać wyremontowaną trasą przez Kolbuszową, Lublin. I to w czasie krótszym niż przez Kraków! Tylko kolejarzom nie chce się pomyśleć (bo i tak dostaną państwową dotację), a o interes ludzi z Rzeszowa i Podkarpacia nikt nie chce zadbać.

29-04-2012
08:19
Podkarpacie

nie tyle nie chce się pomyśleć, tylko lobby krakowskie dba o to by pociągi z Podkarpacia musowo przejerzdzaly przez dworzec w Płaszowie oraz Krakowie Gł., zresztą popatrzcie jak PKP traktuje Rzeszów, w innych Podkarpackich miasta wyremointowano dworce, buduje się nawet nowe przejsica podziemne (jak np. w Dębicy), a w Rzeszowie odmalowują starą kładkę nad torami przy dworcu głównym – przecież to skadnal !!!

30-04-2012
06:58
wit

Parowóz PM36 tzw. Piękna Helena miał prędkość maksymalną 140 km/h, elektrowóz EP07 ma prędkość konstrukcyjną 125 km/h. Do tego dochodzi jeszcze jakość magistrali kolejowych, natężenie ruchu, mnogość stacji kolejowych na których podczas przejazdu pociąg musi/powinien zwolnić, itp. itd.
Jeszcze parę lat temu nie było Włoszczowej – a teraz trzeba zwolnić, zatrzymać się, wypuścić/wpuścić pasażerów, ruszyć i rozpędzić skład a czas ucieka. Mamy wprawdzie kilka nowych lokomotyw z prędkościami 200 km/h i więcej ale gdzie one mają jeździć. Chyba tylko na Centralnej Magistrali i połączeniach międzynarodowych.

02-05-2012
13:18
Birkut

Gdyby nie zaborcy to Podkarpacie nie miałoby torów i struktury kolejowej

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.