Spalony biznes
Przeczytaj oryginalny post blogu
19-02-2012
16:10
paulina

RZESZÓW. Nie ulega wątpliwości, że zajazd spłonął w wyniku podpalenia. Firma ubezpieczeniowa uważa to za… wandalizm, a prokuratura umarza śledztwo.

Położony na obrzeżach Rzeszowa zajazd-restauracja “Copacabana” spłonął 17 kwietnia zeszłego roku. Od tamtego czasu właściciel lokalu Piotr Filip bezskutecznie walczy o sprawiedliwość, ustalenie sprawców podpalenia i uzyskanie należnego mu odszkodowania. Czas mija, a wszyscy unikają tematu jak ognia.

To, że doszło do podpalenia nie ulega żadnej wątpliwości. Potwierdzają to ekspertyzy zarówno straży pożarnej, jak i policji. Sprawcy podpalenia do tej pory jednak nie ustalono. Właściciel lokalu, Piotr Filip twierdzi, że już od początku postępowania zaniedbano…

19-02-2012
16:45
to ja

tak caly czas oblozenie lokalu ……………..dobre dwie imprezy w ciagu roku .oto dorobek filipa

20-02-2012
22:32
LEON

przecież ten obiekt nie funkcjonował pies z kulawą nogą tam nie zaglądał ,jaki haracz z czego ? bardziej dochodowa jest praca sprzątacza niż ten pseudo zajazd.Opinia prokuratora zasadna

21-02-2012
20:09
asdf

może policja powinna badać wyłudzenie kredytu?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.