Stanie przed sądem za śmierć kolegi
Przeczytaj oryginalny post blogu
29-09-2011
20:12
paulina

TARNOBRZEG. Pędzili nocą przez miasto. Jeden zginął, drugi połamał nogi, trzeci cudem uszedł z życiem. Wkrótce odpowie jednak za tę tragedię przed sądem.

Samochód owinięty wokół słupa. W środku, trzech zakleszczonych młodych ludzi. Jęki, wycie i mnóstwo krwi – taki obraz zastali ratownicy, którzy w nocy z 8 na 9 października 2009 wezwani zostali do wypadku w Tarnobrzegu – Wielowsi. Dziś, niemal dwa lata od tej tragedii jest gotowy akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który siedział za kierownicą.

Było 45 minut po północy, gdy zaspane miasto przeszyły syreny karetek, wozów strażackich i policyjnych radiowozów. Wszystkie pędziły w stronę Sandomierza, na…

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.