Szemrane gwiazdy z przejścia w Korczowej
Przeczytaj oryginalny post blogu
17-09-2011
19:31
paulina

Dziennikarskie śledztwo odsłania kolejne tajemnice "grupy lubaczowskiej" z polsko-ukraińskiej granicy.

Jest takie znane porzekadło: "Im dalej w las, tym więcej drzew". W przypadku naszego śledztwa dziennikarskiego dotyczącego celniczej "grupy lubaczowskiej" można by je sparafrazować na: "Im więcej piszemy, tym więcej się dowiadujemy". Sypią się kolejne informacje, pseudonimy, opisy sytuacji z dnia dzisiejszego i sprzed lat. Jak na coś, czego nie ma, "grupa lubaczowska" jest bardzo dobrze znana i chętnie o niej opowiadają celnicy, a także zwyczajni "cywile", którzy o jej działaniach wiedzą od dawna.

"Szrama", "Maniek" , "Czempion", "Brudas", "Mecenas" – to kolejne gwiazdy z "grupy…

20-10-2011
09:52
NIKI

WIEM JAK WYGLĄDA SYTUACJA W KORCZOWEJ,TO ZE CELNICY BIORĄ TO JEST OCZYWISTE,NIE MIAŁBYM ŻALU O TO,GDYBY I ODE MNIE CHCIELI WZIĄĆ,NIESTETY NIE MAM UKRAIŃSKIEGO PASZPORTU A OD POLAKA NIE WEZMĄ,WYCIĄGNĄ PAPIEROSKI I DADZĄ MANDAT,BO PRZECIEŻ NA KIMŚ WYNIKI TRZEBA ROBIĆ,POLAK PRZECIWKO POLAKOWI.TAK BYŁO JEST I BĘDZIE.A UKRAIŃSKIE SŁUŻBY CELNE POLAKA I UKRAIŃCA TRAKTUJĄ RÓWNO,I MAM DO NICH DUŻY SZACUNEK ZA CO,A POLACY TO RASIŚCI,NAWET GORZEJ,BO SWEGO '"POGRYZĄ" A OBCEGO PUSZCZA…..

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.