Szkolny koszmar pięciolatków
Przeczytaj oryginalny post blogu
05-11-2012
06:11
Redaktor

PODKARPACIE. Szokujący raport o pięciolatkach zmuszonych do chodzenia do szkół.

Kompletna porażka gmin, dramat dzieci, rozpacz rodziców: to efekt wprowadzonego przez Platformę Obywatelską obowiązku szkolnego dla dzieci pięcioletnich. Rzecznik…

05-11-2012
07:40
Markiz de Sade

Bardzo chory i krzywdzący dzieci pomysł.
Porażka dla jego autorów!!!

05-11-2012
07:41
wiesiek

Rządzący nie pracują dla dobra społeczeństwa tylko są przekonani że rządzić społeczeństwem to wymuszać na nas podporządkowanie się pod groźbą kar. Ja jestem rodzony 18 grudnia zawsze byłem słabym uczniem mimo corocznych promocji. Teraz 6-latek urodzony w grudniu naukę rozpocznie w wieku 5 lat. Zerówkę zacznie w wieku 4 lat. To jest super reforma wymyślona przez PO. Najpierw nakazali nam kupić do aut gaśnice potem jeździć na światłach kilka miesięcy teraz ciągle pasy światła wzięli się za dzieci bo już nam nie mają co wymyślić

05-11-2012
19:17
km

Ale przesadzacie,moja pięcioletnia córka chodzi do zerówki szkolnej, jest zachwycona. Posiłki je 3 – jeden rano, śniadanie z domu, obiad w szkolnej stołówce i potem, na szkolnej świetlicy (bo zostaje do 15) podwieczorek, również przyniesiony z domu, także można dziecku zapewnić wyżywienie w bardzo prosty sposób, wystarczy minimum wysiłku włożonego w przygotowanie 1 i 2 śniadania. Świetnie radzi sobie ze wszystkim, umie się odnaleźć, załatwić różne sprawy, ma dużo przyjaciół ze swojej grupy i ze starszych klas. No ale ona dla mnie nie jest maluchem, którego trzeba ratować przed szkołą, tylko radosnym dzieckiem ciekawym świata. Zaznaczam, że nie jestem zwolennikiem reformy i nie wiem, czy dam ją w przyszłym roku do 1 klasy, ale bynajmniej nie rozpaczamy nad tragedią, jaka ją spotkała z powodu pójścia do szkoły w wieku 5 lat. To dla niej radość, nie koszmar. Pomyślcie schizujący rodzice, ile od was zależy i jakie nieuzasadnione fobie i lęki przekazujecie swoim dzieciom i jakie z tego tytułu mogą być konsekwencje.
A nawiasem mówiąc, mój mąż urodził się 30 grudnia, zawsze w szkole był najmłodszy i zawsze był w czołówce najlepszych uczniów. To nie tylko data urodzenia decyduje o możliwościach umysłowych.

16-11-2012
15:17
obywatel

Wyjątek zawsze potwierdza regułę.

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.