Szlęzak chciał kastrować czworonogi
Przeczytaj oryginalny post blogu
10-02-2012
10:52
paulina

STALOWA WOLA. Po latach prezydent miasta przyznał się do grzechu.

Andrzej Szlęzak znów odpiera falę krytyki. Tym razem rzucili się na niego rzeszowscy obrońcy praw zwierząt. Zarzucili mu, że łamie prawo i obraża stalowowolan. Dla równowagi prezydent Stalowej Woli odrzekł im, że chwalą "debilną ustawę". A wszystko zaczęło się od niewinnej rozmowy z dziennikarką jednej z lokalnych telewizji.

Jeszcze nie skończyła się batalia z obrońcami krzyża, trwa pojedynek prezydenta z kibicami piłki, a teraz do frontu antyprezydenckiego dołączyli "animalsi". Z góry można przyjąć, że nic nie wskórają, bo Szlęzak im bardziej przypierany do…

11-02-2012
10:35
Józef

Pfu- kto wybrał takiego "prezydenta"??- z nim nawet chińczycy będą mieli problem.
A tak ogólnie to wielki wstyd dla Podkarpacia tylko z tytułu wyboru tego pana na tak eksponowane stanowisko.

11-02-2012
10:36
TARA

wykastrować Ślęzaka i to natychmiast

11-02-2012
19:17
józek

Radni, wójtowie, burmistrzowie, prezydenci czasami zapominają, że nie elektorat ma im służyć, tylko oni elektoratowi. Za jakie grzechy Stalowa Wola została ukarana takim aroganckim prezydentem?

13-02-2012
09:09
antek

nagonka na Szlęzaka w najlepsze, a jak ludzie żyją to pokazał to min. w TVP Expres reporterów'', dzieci z zimna umierają, żyją w norach i ludźmi nie ma sie kto zająć a państwo pieniądze za czynsz od nich jeszcze pobiera przez komornika

14-02-2012
23:37
Stefan

Wykastrować ale tych terrorystów, którzy nazywają sie obrońcami zwierząt. Panie prezydencie, Pan miał odwagę cywilną powiedzieć to, co myśli większość ; najpierw ludzie, potem zwierzęta. Jesteśmy z Panem i w następnych wyborach na prezydenta znowu zagłosujemy na Pana. Tzw. obrońcy zwierząt chcą przygarnąć bezpańskie kotki i pieski niech robią to za własne pieniądze. Latwo jest wydawać lekką ręką nie swoją kasę, na które inni ciężko pracują

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.