Szpital Wojewódzki w dramatycznej sytuacji, pracę może stracić nawet 300 osób
Przeczytaj oryginalny post blogu
30-11-2011
22:21
paulina

PRZEMYŚL. Cięcia kosztów to być albo nie być Wojewódzkiego Szpitala?

O tym, że Wojewódzki Szpital im. o. Pio w Przemyślu jest zadłużony i to bardzo, wiadomo nie od dziś.  Kierujący nim od 3 lat Janusz Hamryszczak już wykonywał "ruchy oszczędnościowe". Teraz szpital czekają kolejne, które jak podkreśla dyrektor Hamryszczak maja po prostu ratować szpital. Konkretnie przed przekształceniem go w spółkę prawa handlowego, bo zgodnie z nowymi przepisami taki los czeka te placówki, które przynoszą największe straty.

Dług Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu to 60 milionów złotych. - Z czego 20 milionów to pieniądze, które powinny być już dawno zapłacone – podkreśla J. Hamryszczak. Dlatego właśnie…

01-12-2011
14:11
Kaptowaniec

Od trzech lat Hamryszczak restrukturyzuje szpital i efektów nie uzyskał żadnych. Przez trzy lata szuka oszczędności zwiększając koszty, bo w domu dobra gospodyni, aby oszczędzać gotuje i pierze sama a nie chodzi do restauracji na obiady i nie oddaje prania do pralni. No i domownicy starają się więcej dorobić a nie rezygnują z dobrej pracy i dodatkowego zarobku. Do odpowiedzialności karnej za brak nadzoru powinien być pociągnięty Marszałek Województwa, który pozwala na działanie na szkodę zakładu pracy Dyrektorowi.

01-12-2011
23:26
Gość

Dokładnie tak jak mój przedmówca powiedział, zgadzam się w 100% Nie można myśleć o wyciąganiu czegoś z długów oddając wszystko na zewnątrz bo nie będzie czym zarabiać. Outsourcing owszem, ale bez ekstremizmu. Zwolniono kierowców karetek i gdzie są oszczędności z tego tytułu?

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.