Szykują szokujący raport o 6-latkach w szkole
Przeczytaj oryginalny post blogu
24-10-2012
06:03
Redaktor

PODKARPACIE. Wkrótce raport o warunkach edukacji 5 i 6-latków. Uwzględniono 1000 ankiet z 500 gmin. Druzgocąca porażka reformy edukacji?

Rzecznik Praw Rodziców oraz pomysłodawcy akcji “Ratuj Maluchy” jeszcze w październiku opublikują raport na temat warunków edukacji dzieci w wieku przedszkolnym, które rozpoczęły naukę…

24-10-2012
09:43
Markiz de Sade

Ta nowa reforma edukacji jest tak zła jak jej autorzy!

24-10-2012
10:56
blokers

a pisowski minister od nauki był taki be.Donek daj spokoj,Polska da sobie rade bez ciebie itwoich NIEUDACZNIKOW-

24-10-2012
10:57
realista

POPIERAM!!! Ale jest nadzieja, że mądrzy kiedyś (byle jak najszybciej) tą reformę "naprawią", ale naprawa rozumów autorów jest nierealna. Kiedy wreszcie Wydziały Oswiaty i Kuratoria zatrudnią rozsądnych fachowców, a nie przypadkowo wykształconych w tym ( bądź innym) zawodzie (niedouczonych) teoretyków , którzy nigdy nie pracowali z dziećmi.

24-10-2012
21:06
gość

Pozwólcie, że zacytuję tekst pod zdjęciem: "Zdecydowana większość rodziców nie uległa pokusie wysłania dzieci wcześniej do szkoły, wielu z tych, którzy skrócili dzieciom dzieciństwo już tego żałuje."
Są jednak wyjątki od reguły. Nasza pociecha poszła do pierwszej klasy w wieku 6 lat. Obaw mieliśmy bardzo dużo; m.in. czy sobie poradzi, jak to będzie jak dojdzie obowiązków. Prawie do samego końca biliśmy się z myślami czy dobrze postępujemy. Oprócz nas taką decyzję podjęło siedmioro rodziców. Były dyskusje, wymiana poglądów, jedni rodzice zrezygnowali. Podjęliśmy wyzwanie, dziecko poszło. Dziś, kiedy nasza pociecha już drugą klasę robi jesteśmy zadowoleni z naszej decyzji a i dziecku to na dobre wyszło. Bardzo się rozwinęło, w pierwszej klasie jako jedno z ośmiorga dzieci wyróżnione dyplomem (tu rodziców duma rozpierała ale i obawa co dalej). Daje radę ze wszystkim a nawet interesuje się ponad program 9nadal jest w pierwszej piątce prymusów-rokowania bardzo dobre). Wiadomo, dzieci są różne ale dajcie im szansę, nie róbcie takiego zamętu jakby je do wojska już brali albo jakby miały podejmować decyzje nie wiadomo jakiej wagi. Są odpowiednie badania jeśli chodzi o rozwój dziecka – czy nadaje się czy nie. Sami rodzice widzą jak ich skarb sie rozwija i czy szkoła będzie dobra dla malucha czy nie. To po co urządzać takie ceregiele? Chcesz dajesz sześciolatka do szkoły, nie chcesz to nie!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.